Islamiści mają prosty sposób myślenia: wyznawaj nasze zasady albo dostaniesz batem! Czytaj
Platforma Obywatelska nie jest prawicą ani w sferze wartości, ani w poglądach na gospodarkę. Dlaczego zatem uchodzi za prawicę? Nie może się temu nadziwić Adam Wielomski, znany prawicowy publicysta. Czytaj
Konserwatyści lubią traktować kobiety ostro. Tak przynajmniej twierdzi dziennikarz "Gazety Wyborczej", który przeanalizował twórczość prawicowych pisarzy. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
Bóg sprawiedliwie obśmiewa wszystkie wielkie religie. Czytaj
Na szczęście umie oddzielić sferę zawodową od prywatnej. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Student Oksfordu nie uprawia seksu z byle kim. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Wygląda na to, że seryjnego gwałciciela z Zielonej Góry w ogóle nie ma. Czytaj
Z młodymi klerykami, w nocy dorabiającymi jako prostytutki, zabawiał się dżentelmen, który niegdyś niósł trumnę Jana Pawła II. Czytaj
W polskim internecie pojawiła się strona niemal otwarcie promująca prostytucję nieletnich. Czytaj
Geisy Arruda jest dwudziestoletnią studentką jednego z prywatnych uniwersytetów w Sao Paolo. A w ostatnich dniach również jedną z najsłynniejszych osób w Brazylii - o czym donosi serwis breitbart.com.
Wszystko przez zbyt krótką sukienkę, w której przyszła na zajęcia, wywołując wielkie zainteresowanie studentów przyzwyczajonych do tego, że niemal wszystkie ich koleżanki chodzą na co dzień w dżinsach. Dziewczynie bardzo się to spodobało. Zaczęła pozować do zdjęć, podwijać sukienkę, by pokazać jeszcze więcej, i spacerować po korytarzach.
Nie spodziewała się, jak wielkie zamieszanie tym wywołała. Stała się sensacją dnia na uniwersytecie. Podziwiano ją, zaczepiano, ale też wyszydzano i obrażano. Skończyło się tym, że dostała długi płaszcz do okrycia się oraz - uwaga - eskortę policjantów, którzy odprowadzili ją do domu. A potem jeszcze oficjalne pismo o tym, że została skreślona z listy studentów.
Na tym jednak się nie skończyło. Nagrany na uniwersytecie komórką filmik z Geisy w roli głównej trafił do sieci, a potem do mediów. Pokazywano go w wiadomościach, dziennikarze szeroko komentowali sprawę, a dwudziestoletnią studentkę zapraszano do programów, w których z płaczem opowiadała, jak bardzo chciałaby wrócić na studia.
Doszło nawet do interwencji brazylijskiego ministerstwa edukacji, które od uniwersytetu zażądało wyjaśnień. Skończyło się na cofnięciu decyzji o skreśleniu Geisy. Kłopoty mogą mieć za to studenci, którzy ją obrażali.
Pomyśleć, że to wszystko przez krótką sukienkę! I to w kraju, w którym podczas karnawału tysiące kobiet potrząsają nagim biustem, a na plażę zakładają tylko kilka sznurków. Nigdy byśmy się nie spodziewali, że akurat brazylijskie uniwersytety są takim bastionem konserwatyzmu.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Tak zacofanie wpełza do cofniętego kraju.
ten portal jest beznadziejny