Starszej z nich możecie nawet posłuchać. Nie bez przyjemności. Czytaj
Amerykę i świat czeka słynna zmiana. Barack Obama zgarnął większość głosów elektorskich i to on zostanie następnym prezydentem USA. Zobacz jak do tego doszło. Czytaj
Podczas gdy Obama i Clinton postanowili walczyć do sierpnia, McCain zainaugurował właśnie kampanię prezydencką. I to raczej po jego stronie są sondaże. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Rzecznik ostrzega. I ma rację. Sami zobaczcie. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
Demokraci wciąż nie mogą uwierzyć w to, co stało się wczoraj w Massachusetts. W tym malutkim, acz ludnym stanie na Wschodnim Wybrzeżu, w którym żaden Republikanin nie wygrał wyborów do Senatu od niemal 40 lat, dokonała się wczoraj zmiana. Ale nie taka, jakiej by sobie życzył prezydent Obama i jego zwolennicy.
Stało się dokładnie na odwrót. W wyborach uzupełniających do Senatu, w których wybierano następcę zmarłego senatora Partii Demokratycznej Teda Kennedy'ego, zwyciężył Republikanin Scott Brown. Polityk, który do tej pory nie zabłysnął niczym szczególnym, pewnie pokonał kandydatkę Demokratów Marthę Coakley (52-47 proc.).
Dla rządzącej krajem lewicy to prawdziwy szok. W rocznicę objęcia władzy przez Baracka Obamę sondaże są coraz mniej łaskawe. Zawiedziona jest zwłaszcza twarda lewica, która nie może się doprosić nawet praw dla gejów w armii, o reformie służby zdrowia nie wspominając. I to również ona dała upust swojemu niezadowoleniu w Massachusetts.
Scott Brown nie wygrał oczywiście tylko dlatego, że jest przeciwko Obamie. On ciężko na ten sukces zapracował. W przeciwieństwie do swojej kontrkandydatki jeździł od miasteczka do miasteczka, rozmawiając z ludźmi. Podczas gdy on wygłaszał prosto ze swojej półciężarówki płomienne mowy o wysokich podatkach i rosnących wpływach Waszyngtonu, Coakley wolała pokazywać się z Barackiem Obamą i Billem Clintonem.
Demokraci mogą zapłacić bardzo wysoką cenę za tę porażkę. Stracili bowiem superwiększość w Senacie, która pozwalała im przepychać wszystko, co tylko chcieli. Na przykład reformę zdrowia. Dzięki wygranej Republikanie będą mogli przeciągać w nieskończoność debatę, aż w końcu nadejdą nowe wybory. I żadnej reformy już nie będzie.
A Scott Brown? - Moja wygrana to coś więcej niż referendum ws. Obamy - ogłosił tuż po wygranej ów facet znikąd, który do tej pory nawet we własnym stanie za wiele nie znaczył, a jego największym życiowym zwycięstwem był... tytuł Najseksowniejszego Mężczyzny Ameryki 1982. Jego gołe fotki, którymi opłacił sobie studia prawnicze, wciąż można oglądać na łamach "Cosmopolitan".
Tylko pamiętajcie, że nie oglądacie byle kogo. Ten pan ma spore ambicje. A spragniona swojej gwiazdy prawica już widzi w nim "białego Obamę". Następcę tego, który teraz rządzi krajem.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
trzeba sie pozbierac do kupy i tyle.
Obama i spolka musza wyjsc z matni, w ktorej sie znalezli. Tak jak referendum w Lodzi i Czestochowie sa sygnalem dla politykow polskich, tak i Massachusetts sygnalem dla politykow w USA. Nie tylko lokalnie.
----
Promujemy Europejczyków. Promujemy kulturę i tradycję.
http://www.scholar-online.pl
...
www.tnij.org/jaja2010
www.watra.org.pl
Republikanie dobrzy są w sprawach gospodarczych gorsi jeśli chodzi o światopogląd obyczajowy
Za bardzo od niego jedzie alfabetom (odwołanie komedia pt. "zemsta frajerów")
Oh! tak ,z pewnością będą wzdychać do białego członka prezydenta purytańskie białe niewiasty.
bardzo pewnie...
(swoją drogą chyba im procencik urwało ;))