To historia funkcjonariusza NSDAP, który uratował setki tysięcy Chińczyków przed śmiercią z rąk Japończyków, wtedy sojuszników Hitlera. Niemcy próbują powiedzieć, że nie byli wcale tacy źli? Czytaj
Dziesięć lat temu siedziba serbskiego radia i telewizji została zrównana z ziemią w ataku lotniczym. W tym i innych bombardowaniach NATO zginęło prawie 500 cywilów. Państwa Paktu nie przeprowadziły w tej sprawie śledztwa. Czytaj
Ciekawy to kraj, Polska. PRL potępiany jest obecnie w czambuł, jednak PRL-owskie dekrety uznające Niemców za wrogów narodu polskiego staną się podstawą nowej ustawy o rekompensatach. Będzie kolejny skandal? Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Dla wyznawców Chrystusa Pakistan to piekło na ziemi. Czytaj
Półtora roku pracy wywróci się o jeden dokument? Czytaj
Bo to wszystko dlatego, że jesteście młodzi, głupi i Boga w sercu nie macie. Czytaj
O braku odszkodowań dla Polaków zadecydowały względy polityczne. Od Związku Sowieckiego, rzecz jasna, władze PRL nie domagały się nic. Co ciekawe, władze III RP także nie myślały, by upomnieć się o wynagrodzenie przez Rosjan krzywd Polaków. Wypędzonym kresowianom pieniądze wypłaca się z budżetu Rzeczpospolitej.
PRL zrezygnował także z ubiegania się od Niemiec odszkodowań dla Polaków. Dopiero w latach dziewięćdziesiątych utworzono fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie wypłacającą skromną jałmużnę ofiarom III Rzeszy – i to po przedstawieniu całej sterty dokumentów, a nawet zeznań świadków.
W systemie takiego "pojednania" na odszkodowania nie mają żadnych szans osoby, które nie były więźniami obozów koncentracyjnych lub robotnikami przymusowymi. A przecież setki tysięcy osób w Polsce zostały przez Niemców skrzywdzone w rozmaity sposób – chociażby wymordowaniem rodziny.
Jak donosi "Gazeta Wyborcza", takiej sytuacji postanowili powiedzieć "dość!" mieszkańcy Radomia i okolic. W 1942 roku Niemcy dokonali tam krwawej pacyfikacji w odwecie za akcję ruchu oporu. Swoim zwyczajem zgarnęli grupę cywilów i ich zamordowali. Wśród zabitych znajdował się ojciec Bożeny Winczewskiej oraz sześcioro innych jej krewnych. Po tej tragedii matka pani Bożeny zachorowała psychicznie. Mała dziewczynka została sama i z trudem przeżyła wojnę.
Zgodnie z zasadami "pojednania" Winczewska nie miała szans na odszkodowanie za swoje cierpienia. Wymordowano jej rodzinę – no cóż, to się zdarza. Jednakże kobieta połączyła swe siły z innymi ofiarami niemieckich pacyfikacji i przed polskimi sądami zamierza zażądać wielomilionowego odszkodowania od RFN.
Wprawdzie państwa posiadają poza swymi granicami immunitet i teoretycznie nie można ich pozywać w obcych sądach, lecz pewien precedens już istnieje. W bardzo podobnej sprawie prawo do odszkodowania wywalczyli przed własnymi sądami Grecy poszkodowani przez Niemców podczas wojny. Grecki sąd zarządził konfiskatę nieruchomości niemieckiego rządu w Grecji (np. placówek naukowych, konsulatów), ale ostatecznie od wykonania wyroku uchyliły się władze Grecji.
Polskie władze (w przypadku sądowego zwycięstwa ofiar Niemców) zapewne także by stchórzyły w imię „pojednania”. A może jednak nie? Pozostaje nam czekać na wyniki procesów.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
...
www.tnij.org/atrakcje2010
masz w dvpie Polskę i Polaków. Jesteś nawiedzonym, zaślepionym człowiekiem udającym patriotę. Największe dopłaty z UE dostajemy właśnie od Niemców, którzy też są naszym głównym partnerem handlowym. W imię swojego fałszywie pojętego patriotyzmu chcesz narażać na szwank stosunki polsko niemieckie? Wiesz kim ty jesteś?
wprawdzie nasze bratnie panstwo (watykan) chyba najwiecej musialoby zaplacic no ale sprawiedliwosci musi stac sie zadosc :)
Jasne, że to co się działo to skur***lstwo, ale na jakiekolwiek roszczenia majątkowe już za późno.