Mieli nam oddać przestrzelone czaszki jak w 1940? - zapytał retorycznie jeden ze słuchaczy. Czytaj
Ojciec dyrektor ma własną teorię spiskową. A jego gazeta przedstawia sztuczną mgłę, która jest w stanie uwiarygodnić wszystko. Czytaj
Słuchacze odlatują w ślad za tupolewem. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Tradycyjne media wreszcie odkryły to, o czym internet spekuluje od dawna: katastrofa polskiego samolotu pod Smoleńskiem nie miała prawa wydarzyć się o godzinie 8.56 czasu polskiego (czyli 10.56 czasu lokalnego). Dokładniej rzecz biorąc, odkrył to "Dziennik", którego zdaniem samolot musiał rozbić się wcześniej.
Czemu musiał? Po pierwsze, gdyby rozbił się o 8.56, leciałby z Warszawy zdecydowanie za długo. Po drugie, eksperci badający czarne skrzynki twierdzą, że media podały prawdopodobnie jako godzinę katastrofy moment włączenia się syren alarmowych - a te nie włączyły się przecież od razu.
Po trzecie - o 8.39 doszło do zerwania linii energetycznej, co potwierdza elektrownia w Smoleńsku. Zerwał ją nasz samolot. Po czwarte wreszcie - informacje o katastrofie przed 8.56 dostawali i dziennikarze, i politycy, m.in. Wiktor Bater z Polsatu i poseł klubu PiS Antoni Macierewicz. Grafikę z rozpisanymi godzinami znajdziecie w "Dzienniku".
My możemy dorzucić swoje własne "po piąte", tj. słynny filmik z miejsca katastrofy. Strzały na razie pomińmy, bo według ekspertów mogą one pochodzić z broni funkcjonariuszy BOR. Wsłuchajcie się za to w głos syreny - włącza się ona w momencie, kiedy szczątki samolotu od jakiegoś czasu leżą już na ziemi. Czyli o 8.56 - jeśli w tym przypadku media mówią prawdę.
Te wszystkie poszlaki prowadzić mogą tylko do jednej prawdy: samolot mógł się rozbić nawet 15-16 minut wcześniej niż podały to polskie i światowe media za rosyjskimi źródłami. W ciągu tego kwadransa mogły się zdarzyć różne rzeczy. Na przykład ktoś mógł zatrzeć ślady bądź to zaniedbań, bądź wręcz zamachu.
Kto i dlaczego ukrył prawdziwą godzinę katastrofy? Czy fakt, że jej dotąd nie znaliśmy, wynika tylko i wyłącznie z niechlujstwa i Polaków, i Rosjan, czy może zostaliśmy celowo wprowadzeni w błąd? A jeśli tak, to przez kogo? To niewątpliwie bardzo ciekawe pytania.
Co więcej, jeśli Polacy dopiero po dwóch tygodniach odkrywają tak banalną rzecz jak godzina katastrofy, należy przypuszczać, że bardzo dużo jeszcze nie wiemy. I że, co gorsza, jeszcze więcej możemy nie dowiedzieć się już nigdy.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
znaczy się że już można??
to co do tej pory pisali na Pardonie??
po pierwsze nie ma na żadnym z tych nagrań godziny więc niewiadomo kiedy te nagrania były dokładnie robione.
po drugie, dokładnie pamiętam jak było z mediami bo na bieżąco to śledziłem. Dokładnie o godzinie 9:41 podali informację że zginęło 87 osób. I dokładnie o tej godzinie napisałem komentarz na pardonie, że prezydent nie żyje. Kilkanascie minut później kiedy potwierdzono dałem GD. Co ciekawe sama informacja dotarła do mnie tuż po 9 więc skoro już wtedy wiedzieli można domniemać że samolot spadł wceśniej ale warto dodać, że zanim dotarli strażacy ludzie kręcili się między drzewami i filmowali. Więc tamtym sie chyba nie spieszyło.