Autorem, naturalnie, jest Silvio Berlusconi. Znając jego narowy, włoscy dziennikarze tylko czekali, by palnął coś egzotycznego na temat prezydenta-elekta USA. Nie musieli czekać długo. Czytaj
Zamiast walki z kryzysem gospodarczym jest kryzys wizerunkowy. A wszystko dlatego, że prezydent USA postanowił się polansować. Czytaj
Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych miał kłopoty z trafieniem do Gabinetu Owalnego. O czym myślał? Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
W "Newsweek Polska" Andrzej Stankiewicz opisuje pierwsze miesiące sprawowania urzędu głowy państwa przez Bronisława Komorowskiego. Artykuł koncentruje się głównie na wzrastającej niechęci obozu Tuska do formującej się (z trudem) grupy prezydenckiej. Jednakże charakterystyczne jest, że dziennikarz "Newsweeka" zaczyna swój tekst od opowiedzenia czytelnikom interesującej (i dotąd nieznanej) historyjki o polskim prezydencie zabawiającym amerykańskiego przywódcę anegdotą.
Żart Komorowskiego mógł wywołać spory dyplomatyczny skandal:
– Bo z Polską i USA to jest, panie prezydencie, jak z małżeństwem. Swojej żonie należy ufać, ale trzeba sprawdzać, czy jest wierna – zagaja rubasznie Komorowski, sięgając po swe ulubione damsko-męskie analogie. Tłumaczka przekazuje Obamie: „...like with your wife...”. Twarz amerykańskiego prezydenta tężeje. Ci z polskiej delegacji, którzy znają angielski, szybko pojmują, w jaką pułapkę wpakował się Komorowski. Prezydent USA mógł zrozumieć to tak, jakby polski gość kwestionował wierność jego żony, Michelle. Zalega pełna napięcia cisza. Doradcy Komorowskiego nerwowo zerkają na Obamę. – Dobre!!! – wybucha nagłym śmiechem wiceprezydent Joe Biden, który sam niejedną gafę Obamie zafundował. Radośnie chichocząc, poklepuje Komorowskiego po plecach. Polski prezydent też się cieszy. Tylko Obama nerwowo się uśmiecha.
Pewien czas temu opisywaliśmy sprawę słynnej już "bigosowej" opowieści Komorowskiego w Waszyngtonie i jego wypowiedzi o "polowaniu".
Komorowski bredził w USA: Bigos to specyficzne danie...>>
Gafa za gafą! Prezydent w USA obraził kogo się dało>>Te wpadki oraz kilka innych świadczą przede wszystkim o jednym – polski prezydent nie jest w stanie pojąć, że pewne rzeczy w obcych językach brzmią inaczej. Albo nawet w ogóle nie da się ich przełożyć.
Geografia wg Komorowskiego: Islandia? To nie w Europie!>>
Oczywiście, Komorowski jest od dawna znany z zamiłowania do gawędziarstwa. Skoro jednak nie potrafi zagranicznym kolegom przekazywać swoich anegdot w zrozumiały dla nich sposób – to powinien po prostu milczeć. Bredząc naraża bowiem na kpiny nie tylko siebie, ale też swój kraj.
Wyśmiewają Komorowskiego w USA. Ci, którzy go zauważyli>>
Kto wie, ilu polityków Komorowski zdążył już obrazić? Nie zawsze przecież w okolicy pojawia się osoba posiadająca refleks Joe Bidena.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
http://www.youtube.com/watch?v=n3TTVhhofoQ&am...