Dawni komunistyczni działacze nie ustają w próbach tworzenia swej bohaterskiej legendy. Czy im się uda? Czytaj
Gen. Czesław Kiszczak nie odpowie za masakrę górników w kopalni "Wujek" - zdecydował sąd. Uradowany eks-szef MO i SB zasugerował mediom spotkanie "w knajpie przy wódce i zakąsce". Czytaj
Najwięcej zwolenników rozliczenia generałów jest wśród najmłodszych. Równocześnie wiedza o stanie wojennym w tej grupie budzi zgrozę. Z badań wynika, że niemal co drugi 18-latek i co trzeci Polak w wieku 20-29 lat nie wie co się wydarzyło 13 grudnia 1981 r. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Dotąd Wojciech Jaruzelski był oskarżony o kierowanie masakrą robotników na Wybrzeżu w 1970 roku. Za nic w III RP nie został skazany. Teraz ma to zmienić akt oskarżenia sporządzony przez katowicki oddział IPN:
84-letni gen. Jaruzelski, szef utworzonej w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, jest oskarżony o zbrodnię komunistyczną, polegającą na kierowaniu "związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw" oraz o podżeganie członków Rady Państwa PRL (która formalnie wprowadziła stan wojenny) do przekroczenia ich uprawnień poprzez uchwalenie w czasie sesji Sejmu PRL i wbrew Konstytucji dekretów o stanie wojennym. Grozi za to do 10 lat więzienia.
Razem z nim oskarżonych jest osiem innych osób, w tym były I sekretarz PZPR Stanisław Kania oraz ówczesny szef MSW (a więc i bezpieki) Czesław Kiszczak.
Zobacz ogłoszenie stanu wojennego:
Stan wojenny historycy oceniają dość jednoznacznie, Za wikipedią:
Norman Davies nazwał wprowadzenie polskiego stanu wojennego z 1981 przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego "najdoskonalszym zamachem wojskowym w historii nowożytnej Europy". Zdaniem Andrzeja Ajnenkiela stan wojenny był sui generis wojskowym zamachem stanu.
W opinii Wojciecha Roszkowskiego "pod względem prawnym stan wojenny był zamachem stanu". Andrzej Friszke stwierdza, iż fakt wydania decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego przez Radę Państwa, w trakcie trwającej sesji Sejmu było "złamaniem prawa", oraz że w istocie "chodziło o faktyczny zamach stanu”.
O co więc chodzi? IPN powołano również po to, żeby tropić zbrodnie komunistyczne, które nie ulegają przedawnieniu. Instytut powstał w 1998 roku, kiedy jeszcze bracia Kaczyński byli politycznymi karłami bez żadnych perspektyw.
Śledztwo zaczęło się też w 2004 roku, kiedy bracia Kaczyńscy trochę podrośli, ale ciągle żadnego wpływu na działalność IPN nie mieli. Dlatego raczej trudno tu się dopatrywać jakiejś politycznej ingerencji niespełnionych (jeszcze) twórców IV RP.
Pytanie czy sądowe pokazanie kto za stan wojenny odpowiada, będzie miało jakieś znaczenie. Wiadomo, że "ludzie są już rozliczaniem przeszłości zmęczeni" - ale nie mam wątpliwości, że trzeba to zrobić. Przecież nikt Jaruzelskiego nie chce zamykać w lochu - jest to już schorowany człowiek i wchodzi odstąpienie od wykonania kary. Ale ten wyrok (jeśli potwierdzi racje historyków) urośnie do rangi symbolu - w sposób formalny zadośćuczyni krzywdom wielu ludzi i złamanej wówczas nadziei milionów na lepszą przyszłość.
Stan wojenny niczego dobrego nam nie dał. Jaruzelski jak twierdzi chciał dobrze, ale mu tragicznie nie wyszło.
W ocenie stanu wojennego wystarczą mi opinie historyków, ale w sporze dobrego samopoczucia Generała i jego ofiar wybieram to drugie.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com/
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com/
Don Paola, Ewciu... gdzie jesteście?
czy faktycznie doprowadzenia do transformacji jak sie wydazyla w Polsce na przelomie lat 80 / 90 nie mozna nazwac wlasnie zamachem stanu !
co mam na mysli !
to ze zaczelismy tworzyc panstwo demokratyczne okradajac sie na wzajem i krzywdzac przy tym najubozsza grupe spoleczna przy okjazji zabierajac jej godnosc i pewnosc zycia jak i rodosc ich bliskich !
wiem jedno ze napewno niech ci co chca osadzac innych niech spojza na swoje rence i glemboko w swoje sumienia !
a nawet jezeli byly jakies niejasnosci czy tez bylo naruszone prawo to czy ono wlasnie nie jest na codzien teraz naruszane pzrez wielu ludzi reprezentujacych nasz kraj wystarczy tylko poczytac gazety czy poogladac telewizjie afera goni afere i czy to nie jest lamanie prawa !!!!!!!!!!!!!!!!
wpelni popieram decyzje Gen Wojciecha Jaruzelskiego chiciazby dla tego ze napewno uetrzegl nas od interwencji sasiadow wschodnich a ze mam 37 l to dosyc dobrze pamietam te wlasnie czasy i ten moment !!
zeby bylo jasne ze widzialem i bylem swiadkiem tamtych dnii !!!!!!!!!!!!
pozdrawiam Jarek !
Po prostu trzeba zrobić to co powinno się było zrobić w 1989 roku czyli rozliczyć przeszłość raz na zawsze bo ludzie winny tamtych zbrodni po prostu uwierzą że sprawiedliwość nie istnieje i że czynili dobrze.
Po pierwsze, historycy bynajmniej NIE SĄ ZGODNI w ocenie wprowadzenia stanu wojennego, a historiografia Normana Daviesa budzi akurat w wielu aspektach dość dużą wesołość.
Wciąż trwa dyskusja, czy w świetle wciąż pojawiających się dokumentów radzieckich, czechosłowackich i niemieckich o możliwej interwencji zbrojenej stan wojenny RZECZYWIŚCIE jej nie zapobiegł. krytycy stanu wojennego nie bardzo wiedzą, jak ten argument odeprzeć MERYTORYCZNIE.
po drugie, poziom niepokojów społecznych mogą ocenić ludzie wówczas żyjący. krążące po Wybrzeżu solidarnościowe listy proskrypcyjne przeszły do czarnej legendy, podobnie jak piosenka "A na drzewach zamiast liści/będą wisieć komuniści". scenariusz Węgry'56 stawał się coraz bardziej prawdopodobny, dlatego WIĘKSZOŚĆ społeczeństwa przyjęła decyzję Generała z ulgą, a stojący przy koksownikach żołnierze nie dostawali jakoś kamieni, tylko czekoladki. sama to pamiętam.
po trzecie, proces i ewentualny wyrok będą nic nie znaczącą próbą ingerowania w historię, do której Generał już przynależy całkiem. do tego absurdalną, bo nie można rozstrzygać sądownie wciąż kontrowersyjnej decyzji politycznej. Generała Pinocheta również nie postawiono przed sądem za zamach stanu, ale za morderstwa, tortury i malwersacje finansowe.
Proszę bardzo, można Jaruzelskiego oskarżyć o to samo, co Pinocheta, o ile znajdą się dowody.
oskarżać można o PRZESTĘPSTWA, a nie o DECYZJĘ POLITYCZNĄ, o słuszności której obaj generałowie byli zupełnie uczciwie ŚWIĘCIE przekonani.