Spośród wszystkich ruchów politycznych żaden nie jest tak związany z seksem, jak feminizm. Czytaj
Ale to nie oznacza wcale, że nie może być naprawdę ostro. Czytaj
Antykoncepcja jest szkodliwa. Także dla ryb. Jej efektem są zboczenia. Feministki są sfrustrowane i umierają w samotności. Taki pakiet poglądów wygłasza Maciej Giertych, ojciec Romana. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Jak można przeczytać na scientificamerican.com:
Od lat wiele kobiet eliminowały miesiączkowanie po prostu nie przerywają przyjmowania normalnych pigułek antykoncepcyjnych [dla facetów: po 21 dniach przyjmowania pigułek, kobieta powinna je odstawić, żeby doszło do krwawienia]. Lybrel jest jednak pierwszym lekiem, który ma być oficjalnie przystosowany do nieustannego przyjmowania.
Miarą rewolucji, która może się dzięki temu dokonać, jest informacja producenta, że ustanie miesiączkowania może nastąpić dopiero po roku przyjmowania Lybrelu. To zła analogia, ale to tak jak z wyhamowaniem tankowca, trzeba zacząć wiele kilometrów przed portem przeznaczenia. Zawrócenie natury musi potrwać.
Wprowadzenie do użycia na początku lat 60. tradycyjnej pigułki antykoncepcyjnej wywołało rewolucję seksualną (w dużym skrócie). A jaką rewolucję może przynieść wchodząca na rynek w lipcu pigułka Lybrel?
Według rozmówcy ABC News, Stuarta Michaelisa, dyrektora w Centrum Gender Studies Uniwersytetu w Chicago:
Nowa pigułka otwiera przed kobietami nowe drogi zdefiniowania własnej tożsamości. Określenie tego, co "naturalne" należy do kultury, a nie biologii. (...) To co "naturalne" nie determinuje [już] w sposób absolutny. Jedna kobieta może wziąć tę pigułkę, żeby zapobiegać niechcianej ciąży i może nie mieć przy tym żadnych wątpliwości co do swojej kobiecości. Inna może z pigułką wiązać nadzieje na kompletne zatrzymanie menstruacji, bo to krwawienie sprawia, że nie czuje się kobieco.
No to jeszcze głos krytyczny. Socjolożka Jean Elson Uniwersytetu New Hampshire dla scientificamerican.com:
Manipulacja przy menstruacji to kolejna pozycja na długiej liście wysiłków, które mają doprowadzić do uznania zdarzeń wynikających z kobiecej biologii za przypadłości nadające się do leczenia.
Jakby na to nie spojrzeć, mogę dorzucić jeden wniosek – kolebka demokracji zaczyna kolejną radykalną rewolucję demokratyczną. Kobiety dostaną możliwość przezwyciężenia biologicznych ograniczeń (używam języka rewolucji), które przeszkadzają im w równej rywalizacji z mężczyznami. Rynek pracy nie będzie już taki sam.
Co stanie się w innych dziedzinach życia? Jedno jest pewne: to jest temat znacznie ważniejszy niż lustracja, kolesiostwo Samoobrony i embargo na polskie mięso razem wzięte.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
My dziś dokonujemy wyborów , o których pan pisze.
Nie widze przed nami rewolucji.
Tymbardziej, że menstruacja nie ma związku z niską pozycją kobiet w stosunku do mężczyzn. Gdyby wymoślono sposób na to,żeby kobieta mogła mieć dzieci nie będąć w ciąży, nie rodząc i nie kiblując w domu przy maluchu - to byłaby rewolucja ;)
że tak się zapytam, a takie hormony to przez przypadek nie uzależniają ?? :|
LOL
nie.
O zaburzeniach hormonalnych, tyciu itp nie wspomne...