Polscy internauci nienawidzą rządów PiS. Tak wynika z jednego z tytułów w portalu Gazeta.pl, nad którym pastwi się bloger Galba. Czytaj
Pan premier ogłosił, że nie będzie żadnego referendum w sprawie przyjęcia przez Polskę euro. Ale powód, który pan premier podał, jest z kategorii tych więcej kosmicznych. Czytaj
No i będzie referundum w sprawie Doliny Rospudy. Pod naporem argumentów ekologów i Marii Kaczyńskiej, premier chce, żeby o sprawie zadecydowali mieszkańcy Podlasia. Niedobrze. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Podstawa prawna jest jasna. Artykuł 125 Konstytucji gwarantuje, że "w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa może być przeprowadzone referendum ogólnokrajowe". Zaś artykuł 63 Ustawy o referendum ogólnokrajowym z 2003 r. głosi:
Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod referendum z inicjatywy obywateli, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum.
Justyna Romanowska uznała, że demokracja w Polsce jest zagrożona. Czas zatem zebrać pół miliona podpisów, by zwołać referendum, które da szansę odwołać Lecha Kaczyńskiego z funkcji prezydenta Polski i rozwiązać Sejm obecnej kadencji. Romanowska nawołuje do tego na specjalnej stronie internetowej.
Oto propozycje pytań referendalnych:
1. Czy jesteś za natychmiastowym odwołaniem z urzędu Prezydenta RP Lecha Aleksandra Kaczyńskiego?
2. Czy jesteś za rozwiązaniem Sejmu RP V kadencji?
Uzasadnienie podsuwane nam przez Romanowską jest wzniosłe:
Proszę ... wszystkich, którzy mają dość:
- kpin z Konstytucji RP,
- prób łamania charakterów na masową skalę,
- nieprzestrzegania prawa przez organy rządowe,
- obrażania i poniżania najbardziej zasłużonych dla Polski osób,
- kryminalistów w rządzie RP,
o wykorzystanie konstytucyjnej możliwości zmiany tego stanu rzeczy. (...)
Czas najwyższy wstać z kanapy i zebrać chociaż 10 podpisów wśród najbliższej rodziny. Możemy zmieniać świat na lepszy, trzeba tylko chcieć. Narzekaniem w domowym zaciszu doprowadzimy samych siebie do upadku.
No cóż. Inicjatywa ciekawa z punktu widzenia badań nad wpływem internetu na życie publiczne. Z tej perspektywy będę przyglądał się jej z ciekawością.
Ale, rzecz jasna, wniosku Justyny Romanowskiej nie podpiszę. Bo uważam tę inicjatywę za merytorycznie niedorzeczną.
A Wy podpiszecie?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Wiemy z historii jak dlugo obce wojska maja zwyczaj goscic w bananowych republikach jak Polska.
W UE ludzie z pożałowaniem patrza.
W USA sie z nich w telewizji nabijaja,
a w Rosji nimi gardza.
O to ci chodzi? Tam maja trzymac? Jasne, Polska musi sie wyrózniac.