Czy ktoś zauważył, ze nie ma Go od trzech tygodni? Czytaj
Już wkrótce inauguracja wielkiego tournée, którego gwiazdą będzie sam Lech Kaczyński. Czekajcie na plan trasy... wykładowej. Czytaj
Jak to bywa w PiS powód zmiany Bardzo Ważnej Decyzji bywa dość pokrętny. Jest lawirowanie dla zachowania twarzy, jest pohukiwanie o przyszłości Polski, ale coś i tak nieświeżo zalatuje. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Samorządowa konwencja Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu przeszłaby prawdopodobnie bez echa. O odpowiednią promocję wydarzenia zadbał jednak sam premier Kaczyński, który im dłużej mówił, tym bardziej intrygował słuchaczy.
W płomiennej mowie premiera wiele było o potrzebie walki z mniej lub bardziej jasno określonym złem. W której to walce PiSowi, uosabiającemu pierwszą władzę, która afer nie organizuje, usiłują przeszkodzić dość enigmatyczni wrogowie (wszystkie cytaty za TVN24):
Stoimy przed trudnym zadaniem. Jesteśmy przedmiotem brutalnego i ostrego ataku. Ale nie będziemy odpowiadać w taki sam sposób. Jesteśmy ulepieni z innej gliny, wiemy, że w chamstwie i agresji nie mamy z tymi panami szans. Lepsi są też w kłamstwie, które niestety triumfuje w naszym życiu publicznym.
Musimy się jednak bronić, odpowiedź z naszej strony jest konieczna, ale naszą obroną muszą być przede wszystkim działania. Musimy przyjrzeć się temu atakowi.
O kogo chodziło premierowi? O Platformę? O lewicę, która - jak powiedział chwilę później - zawłaszczała Polskę przez cały okres 1945-2005? Możemy sobie co najwyżej zgadywać.
Jarosław Kaczyński nie dał nam jednak wiele czasu na zastanowienie się, kto prowadzi ów brutalny atak na IV RP. Szybko przeszedł do kwestii pielęgniarek, które wspaniałomyślnie uznał za osoby nie będące zagrożeniem dla przyszłości kraju. Coś mrożącego krew w żyłach dostrzegł za to gdzie indziej:
Inni szatani są czynni, żeby zaszkodzić naszemu krajowi.
Szybko jednak uspokoił słuchaczy, zapewniając że PiS się nie uchyli od odpowiedzialności i będzie z szatanami walczył aż do zwycięstwa. Zapomniał tylko powiedzieć, kim są ci straszliwi szatani, czyhający na bezbronną Polskę.
Fora internetowe natychmiast ożyły, a ludziska jak kraj długi i szeroki zastanawiają się, co premier mógł mieć na myśli. Hipotezy są przeróżne. W gronie szatanów internauci wymieniają m.in.: lewicę, Geremka i Mazowieckiego, Rokitę z charakterystycznymi rogami dorabianymi czasem przez dowcipnych fotografów, Niemców, Unię Europejską.
Możemy robić sobie jaja bez końca - do prawdy zapewne nas to nie przybliży, ale przynajmniej pomoże nie zwariować. Co wcale nie jest łatwe w kraju, którego najwyższe władze twierdzą z całą powagą, że szatanów pełno jest wśród nas.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Tu potrzebny jest psychiatra.
1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe.
2. Wolność i pluralizm mediów są respektowane.