Kilku młodych ludzi pracujących w dużej firmie wpadło na niecodzienny pomysł. Postanowili zebrać 100 000 podpisów pod apelem o wydłużenie weekendu. Czytaj
Grupa kobiet z podwarszawskiej miejscowości postanowiła wykopać pornografię ze sklepów. Atak nawiedzonych matek czy wzorowa kampania społeczna? Czytaj
Produkowanie i rozpowszechnianie pornografii dla zysku – dwa lata więzienia. Działalność non-profit taka jak posiadanie – rok za kratami. Na naszych oczach rządząca prawica produkuje i rozpowszechnia ostre polityczne porno. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Dla wyznawców Chrystusa Pakistan to piekło na ziemi. Czytaj
Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy od jednego z Czytelników mail z informacją, że opisywana przez nas akcja to element tak zwanego marketingu partyzanckiego, formy zbliżonej do marketingu wirusowego, polegającej na promowaniu dóbr i usług za pomocą niekonwencjonalnych technik, w zależności od grupy docelowej, jak np. napisy sprayem na murach prezentujące daną markę czy vlepki.
W tym przypadku technika była wyjątkowo niekonwencjonalna, bo organizator całego przedsięwzięcia, Dariusz Zieliński, okazał się być pracownikiem firmy Ciszewski Public Relations, działającym na zlecenie jednego z producentów piwa. Skierowano nas na taką oto stronę, która ma promować piątek jako synonim czasu relaksu, odprężenia, a przede wszystkim wspaniałej zabawy, oczywiście z butelką piwa w dłoni.
Na ten numer dało się nabrać nie tylko "Życie Warszawy", które cytowaliśmy, ale także - kilka tygodni wcześniej - TVN24. Oczywiście mało kto potraktował całą inicjatywę poważnie. Sądzono, że to taka humorystyczna odpowiedź na coraz powszechniejszy pracoholizm. Nikt nie przypuszczał, że pada ofiarą marketingowej manipulacji.
Lewicowi działacze zapowiadają protesty przeciwko kampanii podczas happeningów, które odbywać mają się co piątek w największych miastach Polski. Sugerują, że akcje [takie jak "Uwolnić piątek!"] szkodzą wszystkim prawdziwym ruchom społecznym i czynią ludzi cynicznymi wobec wszystkich takich publicznych demonstracji. Podważają także wiarygodność mediów - dodamy od siebie.
Twórcom projektu wydłużania weekendu możemy pogratulować pomysłowości. I tylko tego.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
do pana co nie zauważył innych redakcji - w tekście masz link do niusów życia warszawy (należy do rzepy), dwa razy napisała o tym wybiórcza, relacje miał TVN, a dziś osobiście próbowałem jeszcze bardziej wkręcić dziennikarkę dziennika
szacun dla pardonu za przyznanie się do błędu, reszta redakcji nabiera wody w usa
a jak sie ktos nie domysla o jaka marke piwa to chyba musi go ni znac (a o dziwne juz by bylo)
http://launching.blox.pl/2007/06/Uwolnic-Piat...