Czyżby zbliżał się koniec wieloletniego romansu braci Kaczyńskich z Ojcem Dyrektorem? Ze strony środowiska Radia Maryja pada coraz więcej krytycznych wobec PiS opinii. Czytaj
Ach, co to był za show. Nam osobiście nieprzytomnie imponuje jedna właściwość tego środowiska: przemożna skłonność do autoparodii. Czytaj
Wygląda na to, że kosmici upodobali sobie prominentne postaci skrajnej prawicy, i notorycznie je podmieniają. Niedawno pisaliśmy o tym, że podmieniono Ewę Sowińską. Teraz Marsjanie dopadli... Tadeusza Rydzyka. Czytaj
Wybranie przez Niemców Polski na miejsce przeprowadzenia Holokaustu staje się dla naszego kraju przekleństwem. Czytaj
Ale to nie oznacza wcale, że nie może być naprawdę ostro. Czytaj
Wizerunek kontrowersyjnej maskotki trafił na łamy jednej z polskich gazet. Czytaj
Polska prowincja często okazuje się być gniazdem zepsucia i seksualnej patologii. Czytaj
No bo przecież nie musiała być tak wyzywająco ubrana, prawda? Czytaj
W tej sprawie skandal goni skandal. Co się jeszcze zdarzy? Czytaj
Policja mówi, że to legalne, ale nie poleca takiego źródła zarobkowania. Czytaj
Kilka dni temu świętowaliśmy rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz. Lecz czy rzeczywiście jest co czcić? Czytaj
XV Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę trwała dwa dni. Zgromadziła - według różnych szacunków - od 100 do 200 tysięcy ludzi. W porównaniu z poprzednimi, szczególnie się nie wyróżniała. Ot, mały skandalik związany z brakiem akredytacji dla mediów laickich, atak na dziennikarzy, którzy myślą inaczej niż Radio i obrona Częstochowy w postaci biadolenia nad losem abp. Wielgusa. Wyskoki tak dla ojca Rydzyka typowe, że pewnie mało kto się nimi przejął.
Ta pielgrzymka Radia Maryja przejdzie jednak do historii. Po raz pierwszy stawili się na Jasnej Górze jak jeden mąż najważniejsi politycy z partii rządzących krajem. Nie zabrakło premiera Jarosława Kaczyńskiego ani wicepremierów Romana Giertycha, Andrzeja Leppera i Przemysława Gosiewskiego. - Jakże się nie radować, skoro jest z nami rząd - padło z jasnogórskiej ambony.
A politycy wdzięczność za serdeczne przyjęcie okazali najpiękniej jak umieli. Premier Kaczyński wygłosił tuż po mszy iście dziękczynne przemówienie (cytat za Polską Agencją Prasową i Radiem Maryja):
Ojcze dyrektorze, Twoje dzieło tutaj widzimy. Jesteście z całej Polski. Możecie wiele, możecie przekazać wiarę, że trzeba iść do przodu, ku Polsce solidarnej. Nikt inny nie potrafi zebrać tylu ludzi i stworzyć takiego nastroju. Jestem tu pierwszy raz i nie żałuję.
Dziś Polska jest tutaj. Mogę to powiedzieć z pełnym przekonaniem, z pełną wiarą. I dzięki takim jak wy Polska trwa i będzie trwała, wbrew wszystkiemu, wbrew wszystkim trudnościom, wbrew tym, którzy jeszcze nie uwierzyli, tym, którzy często uwierzyć nie chcą. Ale wierzę, że i oni mogą uwierzyć, że Duch Święty może wszystko.
Tak przemawiał świecki polityk świeckiego państwa na pielgrzymce zorganizowanej przez wielokrotnie skompromitowanego księdza.
Jeśli dla naszego premiera Polska równa się 100- czy 200-tysięczna armia fanatycznych wyznawców Radia, to mnie pozostaje w tej doniosłej chwili odpowiedzieć: - Nie, dziękuję, proszę mnie wypisać z tego cyrku. Bo moja Polska nie ma z sielskim obrazkiem z jasnogórskich błoń nic wspólnego.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Wiem, jaka jest Twoja. Nie ma w niej miejsca na naszość.
Ilość zakłamania, obłudy , nienawiści zebrana w jednym miejscu. To urąga temu miejscu. Boże,Ty na to patrzysz tak spokojnie!
Sam se strzeliłeś w stopę. Durniu.