Czy to nie wspaniały przykład na rosnącą rolę Polski w świecie? Czytaj
Co na to wszystko PiS? Już szykuje powtórkę z "dziadka w Wehrmachcie". Czytaj
Niemiecki tygodnik wysuwa błyskotliwą tezę o naszym rządzie. Szkoda, że niespecjalnie zgodną z realiami. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Dla wyznawców Chrystusa Pakistan to piekło na ziemi. Czytaj
Kaczyński powiedział w wywiadzie dla "Wprost":
PO zbyt silnie tkwi w strukturach Europejskiej Partii Ludowej, co, niestety, oznacza dziś akceptacje dominacji niemieckiej. A każda dominacja jest skrajnie szkodliwa dla Polski i dla Europy. (...) Mam szacunek dla intelektualnej i życiowej drogi Donalda Tuska - to niewątpliwie zdolny i ambitny człowiek. Nie chodzi mi o jego korzenie rodzinne, lecz intelektualną fascynację środowiska gdańskiego niemieckością.
Do ofensywy przeszedł także Antoni Macierewicz:
Dzisiaj, gdy stabilność i pewność posiadania nieruchomości [poniemieckich] w Polsce jest kwestionowana (...) to czynnikiem broniącym tej własności jest premier i Prawo i Sprawiedliwość, a Platforma milczy.
Jednak nie cały obóz rządzący podziela stanowisko premiera i szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz dla "GW":
Szczerze mówiąc, nie wiem, o co chodzi. Ja w każdym razie tego nie widzę. Mieszkańcy Gdańska pochodzą z różnych stron Polski. Ja z Wileńszczyzny, tak jak ok. 20 proc. gdańszczan. Są ludzie z Polski centralnej, Kaszubi oraz garstka Polaków przedwojennych obywateli Wolnego Miasta Gdańska. Garstka, bo większość z tych, którzy po wojnie zostali, wyjechała do Niemiec w latach 70. i 80.
Ostrzej wypowiada się Janusz Lewandowski z PO:
Porównywanie Jarosława Kaczyńskiego do Gomułki przez Stefana Niesiołowskiego wydawało się kiedyś nieco na wyrost. Ale po ostatnich wypowiedziach premiera chyba jest trafne. W przeddzień wyborów Kaczyński znowu straszy naród Niemcem. Tak jak kiedyś Gomułka.
Co ciekawe, większość Polaków (67%) bez problemu zauważyła, że straszenie Niemcem jest elementem kampanii wyborczej. Tylko 18% obywateli uznało wypowiedź szefa rządu za wyraz troski o rację stanu, w tym raptem połowa wyborców PiS.
"Dowodem" na germanofilię Platformy mają być doniesienia "Naszego Dziennika":
Merkel zadzwoniła do Tuska ze słowami oburzenia po poparciu przez PO uchwały, w której Sejm solidaryzuje się z polskim stanowiskiem negocjacyjnym zawierającym krytykowaną ostro przez Niemcy propozycję tzw. pierwiastkowego systemu podejmowania głosów w Radzie Unii Europejskiej.
Marek Jurek mówi dla "ND":
Polityka zagraniczna PO zawsze była zbyt skoncentrowana na polemikach z rządem, gdy tymczasem dyplomacja partyjna nie powinna służyć celom partyjnym, ale narodowym.
Nie liczy się fakt, że Tusk puścił słowa kanclerz mimo uszu. Nie liczy się też to, że partia Kaczyńskiego po raz kolejny stosuje sprawdzony zabieg zarzucania przeciwnikowi tego, co sama robi. Bo straszenie Niemcem służy wyłącznie celom partyjnym, na pewno nie narodowym.
Na deser kolejne podobieństwo Kaczyńskiego do Gomułki. Nowy billboard PiS-u, który od wtorku zagości na ulicach polskich miast. Dobrotliwy ojciec narodu na tle polskiego (mamy nadzieję) morza. Człowiek, który wpuścił przestępcę do rządu, mówi: "Zasady zobowiązują".
Wszystko w żałobnej tonacji. Po co? Adam Bielan, rzecznik PiS:
To odpowiedź na wydarzenia z ostatnich tygodni. Chcemy jasno odróżnić się od wszystkich innych partii, które tolerują korupcję w swoich szeregach, a przynajmniej nie są zdeterminowane z nią walczyć.
Temu ma służyć utrzymanie plakatów w barwach czarno-białych, bo zdaniem braci Kaczyńskich w walce o nową Polskę nie może być kompromisów - wyjaśnia "Dziennik".
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
http://publicystyka.lead.pl
:/
"Kochany" panie premierze, jakże żałuję, że mam dopiero 17 lat... bo w wyborach napewno nie głosowałabym na PiS.
Bo kocham Niemcy.
Kocham kazdy inny kraj.
Bo to WY niszczycie Polskę.
Bo ty WY psujecie nasze stosunki z sąsiadami.
Ludzie śmieją się z Polaków.
Też bym się smiała gdybym tu nie mieszkała.
To wszystko jest chore, a nasza polityka zagraniczna najbardziej.
Jeśli kiedyś Putin coś będzie chciał od nas... niemiłego... to nasi sąsiedzi, Niemcy, powinni się na nas za przeproszeniem wypiąć.
Bo kaczory wiedzą przecież lepiej.
Jesteśmy samowystarczalni?
Poczekajcie.
Opozycja traktuje nas zle.
Koalicjanci traktuja nas zle.
Nasi ministrowie traktuja nas zle.
Czarownice i koty traktuja nas zle.
Trzeci blizniak niechce sie narazac.
Jeden rydzyk traktuje nas lagodnie.