Twórca GG nie pochwala lustracji w takiej formie, jaką oglądamy w przypadku Wałęsy. Czytaj
Orkiestra Owsiaka co roku wzbudza kontrowersje. W tym roku przyczepił się Łukasz Foltyn, twórca GG i niedoszły poseł PSL. To wszystko przez ten wstrętny neoliberalizm. Czytaj
"Zwracam uwagę na PSL nie dlatego, by za nimi agitować. To nie moja bajka. Ale miło zauważyć coś pozytywnego w polityce" - deklaruje twórca serwisu Salon24.pl w swoim blogu. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Życie w blogosferze Łukasz Foltyn zaczyna od krytyki neoliberalnego populizmu Platformy:
Wczoraj w tym duchu wypowiedział się lider PO, Bronisław Komorowski, powiedział: - Nie chcemy państwa proletariuszy! Chcemy państwa narodu, który się bogaci, ale idzie ku własności prywatnej. Ta wypowiedź dobrze obrazuje filozofię programową PO: jeśli komuniści dążyli do społeczeństwa bezklasowego, opartego na klasie pracującej, tak PO chce ten sam cel społeczeństwa bezklasowego osiągnąć poprzez pozostawienie tylko klasy kapitalistów (właścicieli przedsiębiorstw).
W tym duchu PO wypowiada się od dawna, także wczoraj Donald Tusk, tym razem w Londynie do polskiej emigracji mówił, że liczy na ich powrót do Polski, ułatwiając im tutaj zakładanie firm (inwestowanie ich pieniędzy zarobionych za granicą). Czyli według PO w Polsce można być tylko przedsiębiorcą. W ogóle nie bierze się pod uwagę ludzi, którzy nie marzą o założeniu firmy, a chcieliby po prostu pracować i zarabiać godziwe pieniądze. Takich zresztą jest znakomita większość.
Jeśli emigranci z Zachodu w to uwierzą i wrócą do Polski, srogo się zawiodą i będą wracać na emigrację. Znakomita większość z nich chce wracać, ale do dobrej pracy, mało tego - chce mieć jak w Wielkiej Brytanii publiczną służbę zdrowia i świadczenia rodzinne. Żeby to było możliwe, musimy odejść od neoliberalnego kursu polskiej polityki społeczno-gospodarczej, niestety żadna z trzech wiodących partii tego nie proponuje.
Neoliberalny kurs... Bardzo ciekawe, mnie na przykład nie wpadłoby do głowy, że którykolwiek z dotychczasowych rządów po 1989 miał cokolwiek wspólnego z neoliberalizmem. Nie wpadłoby mi też do głowy, że Platforma rzeczywiście chce zadbać o przedsiębiorców. Ale widać mam mało pojemną głowę.
Z kolejnego posta Foltyna dowiedzieć się można, że neoliberalna jest nie tylko Platforma, ale też PiS i LiD. W najnowszym wpisie, utrzymanym w tym samym tonie, Foltyn postuluje zamianę strategii gospodarczej z neoliberalnej na prospołeczną.
Wygląda na to, że to wszystko, co najbardziej lewicowy z bisnesmenów ma do powiedzenia. Na zakończenie mojej przygody z tym blogiem chciałabym tylko pogratulować panu Foltynowi płodności. Bo i czegóż tu więcej gratulować. Mam nadzieję, że te trzy wpisy to nie tylko tak przy niedzieli. Wszak w dzień powszedni też się przyda internautom trochę rozrywki.
Poza tym w blogach:
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
lipa. pies się odlał pod lipą.
ja też gratuluję żałosnej próby zaistnienia w polityce.