Miniony rok był najciekawszym w historii polskiej pop-polityki. Wykorzystał to "Dziennik", który publikuje ranking najbardziej żenujących wydarzeń A.D. 2007. Które z nich zdobędzie miano "Obciachu" roku? Czytaj
- Donald Tusk, przyszły premier, stawia przede wszystkim na dobre relacje z Niemcami, z Brukselą. Sam powiedział, że interes Polski to interes Niemiec. Może to budzić niepokój - mówi posłanka Jolanta Szczypińska (PiS) w rozmowie z Mariuszem Infuleckim, reporterem Pardonu. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Dla wyznawców Chrystusa Pakistan to piekło na ziemi. Czytaj
Półtora roku pracy wywróci się o jeden dokument? Czytaj
Bo to wszystko dlatego, że jesteście młodzi, głupi i Boga w sercu nie macie. Czytaj
Jarosław Kaczyński przyznał, że bardzo lubi posłankę Szczypińską. Ich znajomość przekształciła się nawet w serdeczną przyjaźń. I tyle. Żadnych głębszych uczuć, żadnego ślubu, przynajmniej na razie - twierdzi premier. Swoją decyzję uzasadnił tak:
Stan kawalerski jest zacny i Bogu miły. A plotki o ślubie rozpowszechniane są przez opozycję po to, by pozbawić mnie jakiejś części głosów. Bo na koniec powiedzą: miał być ślub, a nie ma. Nie dość, że Kaczyński wprowadza dyktaturę, nie ma prawa jazdy i przypomina Gomułkę i Urbana, to jeszcze się nie żeni.
Donald Tusk odparł na to:
My w kampanii nie ingerujemy w życie rodzinne konkurentów, to musi być żart kogoś z PiS-u. Zajście z pistoletem w windzie w przekonaniu premiera, to też pewnie miał być żart. Problem w tym, że żarty pana premiera są takie, jak on sam. I śmieszne, i straszne.
Szkoda, że ślubu nie będzie. Wbrew temu, co twierdzi premier, takie wydarzenie raczej zwiększyłoby popularność i sympatię dla szefa rządu. Poza tym nie wypada, aby polityk tak mocno wspierający tradycyjny model rodziny pozostawał kawalerem.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska