Najpierw piękna uroczystość zorganizowana przez Rosjan w Smoleńsku, potem pożegnanie z rodziną i przyjaciółmi na Okęciu, a następnie nieprzebrane tłumy ludzi na trasie konduktu. Czytaj
Co zrobić, żeby dokończyć proces upiększania polskich władz? "The Economist" już wie. Czytaj
Już wiemy, co łączy Lecha Kaczyńskiego i jego "wieczorną przyjaciółkę". Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
W ten sposób cała Polska dowiedziała się, że przy Kancelarii Prezydenta działa apteka.
O zamówieniu na viagrę napisał serwis Alert24.pl. Cytuję za Gazetą.pl:
Kancelaria Prezydenta RP ogłosiła zamówienie publiczne, w którym wśród leków, materiałów medycznych i kosmetyków aptecznych figuruje także zapotrzebowanie na... viagrę - poinformował Alert24 internauta Obywatel. Okazuje się, że Kancelaria zamawia ją dla prowadzonej przez swoje gospodarstwo pomocnicze ogólnodostępnej apteki.
Rzeczywiście, na oficjalnej stronie Biuletynu Informacji Publicznej, w zamówieniu nr 42/2007 o zakupie leków, materiałów medycznych i kosmetyków aptecznych dla Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezydenta RP, w spisie leków, na które rozpisane jest zamówienie widnieje viagra - w różnych dawkach - od 25 do 100 mg - razem 36 opakowań.
Alfabetycznie, zaraz pod viagrą jest vibovit - preparat witaminowy dla dzieci... Ponadto w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, gdzie znajduje się owa lista leków, jest także 190 testów ciążowych. Dla porównania - testów na obecność bakterii helicobacter pylori, która wywołuje wrzody - jedynie 6 opakowań.
Czy końcowym odbiorcą viagry jest sam prezydent? Niekoniecznie. Viagra trafia do normalnej sprzedaży w aptece. Przy jej zakupie nikt nie jest uprzywilejowany. Wyjaśnia to Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta w specjalnym oświadczeniu:
"Apteka przy ul. Frascati 2 jest apteką ogólnodostępną, co za tym idzie każdy pacjent (klient) ma do niej dostęp. Działa w ramach Gospodarstwa Pomocniczego KPRP od dnia 27 lutego 2002 r. na podstawie zezwolenia Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Warszawie (nr zezw. WIF.Z-12/2002). Zatrudnia 3 farmaceutów oraz 1 technika farmacji. Prowadzi sprzedaż produktów leczniczych, materiałów medycznych, kosmetyków aptecznych i parafarmaceutyków z hurtowni wyłonionych w przetargu nieograniczonym. Apteka posiada na swoim stanie magazynowym artykuły zarejestrowane zgodnie z polskim i unijnym prawodawstwem. Zasady odpłatności za produkty lecznicze są identyczne jak w każdej aptece i są określone odpowiednimi przepisami. Wymienione artykuły są pełnopłatne dla każdego. Pracownicy Gospodarstwa Pomocniczego KPRP kupują produkty lecznicze i inne artykuły w tej aptece na takich samych zasadach jak wszyscy obywatele RP. Pracownicy nie mają żadnych przywilejów".
Pracownicy nie mają przywilejów, nie mają też ograniczeń. Jeśli prezydent lub któryś z jego podwładnych zapragnie zażyć viagry - nie musi sprowadzać jej pocztą. Wystarczy podejść do własnej apteki.
(Na ten temat pisze również nasz Pardonowy bloger Henryk_P).
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Ja /tak jak większość logicznie myślących ludzi/ głosuję na PO! i kropka!.