Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Palikot stwierdza:
O ostatecznym zwycięstwie zdecydowała młodzież, która SMS-ami, mailami, internetowymi wpisami i komentarzami zmobilizowała się we froncie antykaczyzmu.
Czy ma rację? Po 1989 roku w wyborach frekwencja wśród osób do 24 roku życia była śladowa. W wyborach 2007 do urn ruszyło ponad 50% uprawnionych do głoswania w grupie wiekowej 18-24! Zdecydowana większość głosowała na PO i LiD - a więc przeciw PiS. Nie ma więc wątpliwości, że to młodzi w dużej mierze przyczynili się do odsunięcia PiS od władzy.
Pytanie jednak, czy to faktycznie nowe środki przekazu (internet, telefonia komórkowa) miały wpływ na poglądy młodych wyborców z frontu "antykaczyzmu"?
To teza trudna do udowodnienia. Sądząc po słowach wypowiadanych przez posłów przegranego PiS, jednak prawdopodobna:
Dostał pan SMS-a wyborczego wyśmiewającego PiS? Wszyscy dostali, to była świetnie zorganizowana akcja, a nam takich właśnie chwytów zabrakło. (...) Nasza młodzieżówka powinna śledzić blogi i fora internetowe i reagować na to, co tam się ukazywało, a my nie zrobiliśmy nic.
Palikot swój wpis podsumowuje:
To już drugi przypadek po śmierci Papieża, gdy młodzież potrafiła się zorganizować na masową skalę. Dzięki temu, też po raz drugi, internet i cała rewolucja technologiczna okazała się tak bardzo istotna i wręcz w jakimś sensie - wyznacza przyszłość.
Poza tym dziś w blogach:
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Ojej, ale ten "pierwszy przypadek" musiał być dawno. Czas kompletnie zatarł go w mojej pamięci.
"brainwashing" medialny, a nie świadome działanie młodzieży...
niech PO dziękuje WSI(tvn) i SB (polsat)
Nie sztuką jest iść na wybory i oddawać głos na partie o której się nic nie wie,ale na która jest modnie zagłosować .Sztuką jest być tak jak ja przedstawicielką młodego pokolenia,która nie wstydzi się przyznać do tego że oddała ŚWIADOMIE głos na PiS i przynajmniej wie dlaczego to zrobiła.Nie sztuką jest powiedziewć,że było się głosować na PO i dzięki "mojemu głosowi wygrała PO" przy tej okazji dobrze byłoby wiedzieć dlaczego tak się postąpiło.Większość niestety tych młodych zwolenników PO zdaje sie nie wiedziweć co to świadoma demokracja a PO nie powinno się cieszyć z głosów ludzi którzy zagłosowali na tą partię tylko dlatego,że niektórzy z nich ulegli propagandzie...