Przed nami kolejna odsłona ciągnącej się od października brukselskiej awantury pomiędzy prezydentem i premierem. Czytaj
Prawo i Sprawiedliwość odchodzi w zdecydowanie kiepskim stylu. Tu mały szturchaniec, tam wyssane z palca oskarżenie, a na dokładkę swój człowiek w Kancelarii Premiera. Jak donosi "Wprost", taki właśnie prezent dostał Donald Tusk na dzień dobry. Czytaj
O przyszłości polskiego internetu rozmawiać z Tuskiem będą nie blogerzy polityczni, lecz... PR-owcy. Pytania? Starannie wyselekcjonowane. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Pocisk odkryła po godzinie 18. ekipa remontowa. Był zamurowany w ścianie. Na miejsce wezwano saperów, którzy mają zająć się zabezpieczeniem znaleziska. Budynek tymczasem ewakuowano.
Jak powiedziała rzecznik rządu Agnieszka Liszka, w momencie ogłoszenia w Kancelarii znajdowało się około 120-150 osób, w tym sam premier Donald Tusk. Wszyscy bezpiecznie opuścili budynek, o czym dodatkowo zapewnił dziennikarzy rzecznik Biura Ochrony Rządu Dariusz Aleksandrowicz.
A my, złośliwie jak zawsze, zastanawiamy się nad dwiema sprawami. Po pierwsze, czy to początek pecha 13. premiera III Rzeczpospolitej. I po drugie - jak dzisiejsza akcja ma się do zapowiedzianych przez Prawo i Sprawiedliwość 100 dni spokoju rządu Tuska. Wyszło nam, że chyba już lepiej, żeby Kaczyńscy nic Tuskowi nie obiecywali...
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Ale przeżyliśmy i pokazaliśmy że w trudnych czasach naród może sie zjednoczyć dla dobra kraju , co uczynił 21 października.
Ponoć wystrzelony przez...dziadka !..;(
To PiS!, to PiS!
Ale siła spokoju i powaga Bartoszewskiego uratowała rząd z premierem na czele od tego KAPISZONA.
(a mówili, ze Kaczyński siedzi na bombie!)