Środowiska gejowskie pozwą premiera, jeśli nie zareaguje na projekt ustawy o związkach partnerskich. Szef rządu wciąż milczy, choć prawo nakazuje mu odpowiedź. Czytaj
Homoseksualiści mają dość oczekiwania aż nowy rząd zajmie się ich sprawami. Na biurko premiera właśnie trafił opracowany przez nich projekt ustawy o związkach partnerskich. Czytaj
Wchodzące w skład Narodu Chinooków plemię Coquille uznało na swym terytorium małżeństwa gejów i lesbijek. Wróciło w ten sposób do... pradawanych obyczajów Indian amerykańskich. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Cassandra Ormiston i Margaret Chambers ze stanu Rhode Island wzięły w roku 2004 ślub w stanie Massachusetts, bo tylko tam mogły to zrobić. Po trzech latach małżeństwa, co zdarza się i w związkach hetero, Margaret zdecydowała, że związek ten nie ma przyszłości - i wystąpiła o rozwód.
Jednak Sąd Najwyższy stanu Rhode Island orzekł, że nie jest w mocy udzielić im rozwodu, gdyż prawodawstwo Rhode Island definiuje małżeństwo wyłącznie jako związek mężczyzny i kobiety, więc w praktyce Ormiston i Chambers w ogóle nie można uznać za małżeństwo, a co za tym idzie dać im rozwodu.
Para znalazła się więc w sytuacji iście kafkowskiej. Otóż stan Massachusetts może udzielić ślubu wyłącznie takim osobom, w których stanie rodzinnym związek ów będzie legalny. Sędzia z Massachusetts sprawdził, i uznał że prawodawstwo stanu Rhode Island w żadnym miejscu nie stanowi iż kobieta i kobieta nie mogą zawrzeć związku małżeńskiego. Wyraźnie zabraniają tego konstytucje stanowe jedenastu stanów, takich jak Arkansas, Missisipi, Montana, Oklahoma, czy Utah.
Tak naprawdę przejawił się tu odwieczny konflikt między dwoma sposobami interpretacji prawa: "francuskim" (co nie jest zabronione, jest dozwolone) i "niemieckim" (co nie jest wyraźnie dozwolone, jest zabronione). Sędzia w Massachusetts zinterpretował prawo po swojemu, a Sąd Najwyższy Rhode Island zrobił to inaczej.
Sprawa wpisuje się w dyskusję toczącą się również w Wielkiej Brytanii. Według środowisk gejowskich wprowadzona w roku 2005 instytucja "rejestrowanych związków partnerskich" w ogóle się nie sprawdziła. Mało kto bierze je na poważnie i trudno tu mówić o równouprawnieniu. Związki te zmieniły się w praktyce w swoistą "zabawę w małżeństwo", która samym osobom homoseksualnym wydaje się nienaturalna i sztuczna. Ograniczeń kulturowych i psychologicznych obywateli - w tym i samych gejów - nie udało się zmienić ustawowo.
"Rejestrowane związki partnerskie" okazały się rozwiązaniem pozornym, a nawet pozorowanym: swego rodzaju demonstracją nowoczesności i tolerancji na pokaz. Społeczność homoseksualna miała, jak się zdaje, naiwnie wyśrubowane oczekiwania.
Można odnieść wrażenie, że prócz praw obywatelskich: dziedziczenia po partnerze, wspólnych rozliczeń podatkowych czy innych praw administracyjnych, chodziło też o kwestię metafizyczną: jakąś legitymację normalności. Tego zaś nie da się załatwić na drodze parlamentarnej - o to każdy musi postarać się sam.
Ta bolesna świadomość zaczyna chyba powoli docierać do środowisk gejowskich.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Jaki wpływ na moje życie ma prawo państw, w których nie mieszkam.
Ale nie w Niemczech.
Tak właśnie jest wiele młodych homoseksualistów jest dziś pięknych a za -dzieści lat będą starzy i nie bardzo jedni będą chcieli być z drugimi. Będą szukać młodszych.
Ta bolesna świadomość nie chce trafiać do środowisk heteroseksualnych.
jesteś wolnym człowiekiem, rób co chcesz, tylko się nie daj złapać
Kiedy, to trafi do waszej świadomości?
czyli to swierdzenie jest fałszywe ...
a ja bardzo nie lubię lewusów żadnej partii z korzeniami takimi ...
A co do HOMOSI to powinni wszystkich zebrać ulokować gdzieś na wyspie aby zostali sami z sobą i gdy będą lesbijki z gejami to albo znormalnieją ... albo pwymierają i koniec problemu ...
CZY TO NIE JEST PROSTE!!!
i nawet nobla za to nie chcę : )