Na pewno nie śmiercią - orzekł amerykański Sąd Najwyższy. Czytaj
Gubernator Florydy Jeb Bush wstrzymał wykonywanie wyroków śmierci w całym stanie. Powodem decyzji był błąd funkcjonariuszy więziennych podczas egzekucji kilka dni temu - donosi Al-Dżazira. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Stan New Jersey zniósł we czwartek karę śmierci. W USA jest to pierwsza tego typu decyzja od 40 lat. Powszechnie uważa się, że to znak nowego podejścia do tej wyjątkowo kontrowersyjnej kwestii. Podejścia opartego nie na ideologii, jak dotychczas, a na rachunku prawdopodobieństwa.
Pół roku temu szeroko dyskutowano przypadek Byrona Halseya, skazanego za zabicie dwójki dzieci "zaledwie" na dożywocie. Kary śmierci uniknął głosem jednego sędziego przysięgłego. Przesłuchiwano go 30 godzin bez przerwy, więc się przyznał. Podczas procesu zeznania odwołał, ale wtedy obciążył go sąsiad. Sąsiadowi uwierzono, choć miał na koncie wyroki za przestępstwa seksualne. Byron nie był karany, ale był idealnym podejrzanym: czarny, biedny, mało inteligentny i urodzony w więzieniu.
Byron odbywał karę od 19 lat, gdy testy DNA wykazały jego niewinność. Mordercą okazał się... sąsiad, który go obciążył. Byron Halsey opuścił więzienie w maju bieżącego roku, ale strach pomyśleć, ilu podobnych mu wciąż więzienia zaludnia. Również w celach śmierci.
Stanowy senator z New Jersey Raymond Lesniak, autor inicjatywy abolicyjnej, pisze w swoim blogu:
W Stanach Zjednoczonych są setki Byronów Halseyów, skazanych za morderstwo, którego nie popełnili. Niewątpliwie wielu takich ludzi stracono. Nie jest możliwe, by istoty ludzkie stworzyły system wolny od ryzyka pomyłki.
Wprowadzenie na szeroką skalę testów DNA coraz częściej przekonuje wątpiących, że państwo nie powinno igrać z ludzkim życiem. Moralność "lepiej zabić stu niewinnych, niż wypuścić jednego winnego" jest chyba dość wątpliwa. Zwłaszcza gdy dysponujemy coraz doskonalszymi narzędziami, by poświadczać niewinność - ale bywa, że dopiero po latach. Kwestia potencjalnej niewinności pozostaje więc otwarta, nawet po wyroku skazującym. Chyba, że jest to wyrok śmierci.
Zwolennicy kary śmierci wciąż twierdzą, że domagają się jedynie sprawiedliwości, ale tak naprawdę chodzi przecież o zemstę: o życie za życie. Jednak główna ich zdaniem zaleta kary śmierci, jej nieodwracalność, jest też główną wadą.
Niewinnie powieszonego nie da się przeprosić.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Dlaczego jestem za karą śmierci??? Nie można bowiem szanować życia tych, którzy nie szanują życia innych odbierając im je. Tylko tak będzie sprawiedliwie. Kiedy jeden czy drugi degenerat jest gotów zamordować dosłownie za symboliczną złotówkę to dla takiego innej kary poza karą śmierci nie można sobie wyobrazić.
Nie jest źle, ale co jakiś czas "wyłazi z Pani" taka specyficzna dziecinna naiwność. I dziwnie się to odbiera w tym portalu...