Prezydent Rosji był agentem KGB, nie może więc mieć duszy - powiedziała Hillary Clinton podczas wiecu, wzbudzając salwy śmiechu. A kandydatka Demokratów chciała jedynie powiedzieć, że chciałaby zmienić sposób prowadzenia polityki zagranicznej. Czytaj
Wielka konwencja astrologów obradująca w Denver ma w tym roku nietypowe zadanie. Zamierza przepowiedzieć, kto zostanie kolejnym prezydentem USA. Uwierzycie? Czytaj
Serwis Politico napisał dwa dni temu, że Hillary nie ma już żadnych szans na nominację Demokratów. W Ameryce rozpętała się burza. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Rok Ameryki zapowiada "Newsweek". I to nie dlatego, że pozycja Stanów Zjednoczonych ma się jakoś szczególnie zmienić. Ameryka dostała swój własny rok tylko i wyłącznie z powodu listopadowych wyborów prezydenckich. Wyborów, które mogą okazać się przełomowe. Lub przeciwnie - zakonserwują status quo na kolejne 4 lata. Ten gigantyczny spektakl demokracji, trwający okrągły rok niemal. nie przykuwałby uwagi całego świata, gdyby nie chodziło o przywódcę globu.
Czy będzie nim kobieta lub Murzyn? A może jednak klon Busha? Przedwyborcze sondaże zmieniają się z dnia na dzień (tutaj tradycyjnie pełny wybór najnowszych). Marcin Bosacki na łamach "GW" procentowo ocenia, kto i jak duże ma jeszcze szanse. Z pozostawionej przez niego w grze siódemki wykluczyłabym jeszcze Johna Edwardsa i Johna McCaina.
Zostaje wielka piątka: po stronie Demokratów Hillary Clinton i Barack Obama (którego ostatnio wspiera sam Superman), po stronie Republikanów Mitt Romney, Rudy Giuliani i Mike Huckabee. Kto z nich nie przetrwa pierwszych styczniowych prawyborów - w Iowa i New Hampshire - przestanie się liczyć. Jeśli Demokraci postawią na Clinton, przepadną w listopadzie w starciu z każdym z Republikanów. Tak gigantycznego elektoratu negatywnego nie miał jeszcze nikt. A pewnie postawią, w końcu "należy jej się".
Partia Demokratyczna skupia się w tej kampanii na kwestiach polityki wewnętrznej. I Obama, i Clinton najwięcej chyba mówią o potrzebie wprowadzenia systemu powszechnej opieki zdrowotnej. Republikanie odpowiadają, że to próba zaprowadzenia w kraju socjalizmu. Oni i tym razem, dokładnie tak jak zawsze, wolą podkreślać potrzebę ograniczenia roli państwa i obniżenia (albo przynajmniej niepodwyższania) podatków.
W retoryce prawicy wiele miejsca zajmują też kwestie bezpieczeństwa. Pomysły? Kontynuacja tego, co zaczął Bush. Wbrew pozorom to nie samobójstwo. Fakt, prezydent Bush jest wyjątkowo niepopularny. Fakt, Irak uwiera Amerykanów. Nie wpływa to jednak negatywnie ani na Republikanów, ani na poparcie dla zamiarów kontynuowania twardej polityki bezpieczeństwa.
Dlaczego? Bo Ameryka to nie tylko "The New York Times", to nie tylko śmietanka towarzyska ze Wschodniego i Zachodniego Wybrzeża, to nie tylko gwiazdki protestujące przeciwko Irakowi. To przede wszystkim zwykli, prości, bardzo religijni ludzie, którzy lubią swojskich chłopów, takich jak Mike Huckabee i dzielnych bohaterów medialnych, takich jak Rudy Giuliani.
Na korzyść Republikanów mogą też zadziałać ewentualne polityczne trzęsienia ziemi w rejonie globalnych Bałkanów, zapoczątkowane zamachem na Benazir Bhutto. Jeśli przypadkiem dojdzie do najgorszego i pakistański atom dostanie się w ręce islamistów, naród wybaczy prawicy Irak. I jak zbawcę powita bohatera z 11 września (nieważne, że on malowany), który uwikła Amerykę w kolejną bliskowschodnią awanturę.
Z dala od wielkiej polityki w Europie odbywać się będą mistrzostwa w piłce nożnej - Euro 2008. Pierwsze Mistrzostwa Europy Polaków. Jeśli biało-czerwonym się powiedzie, dla nas właśnie to, a nie perturbacje w wielkiej polityce, będzie wydarzeniem roku. Wielkim sportem ekscytować się też będą Chiny. A świat przy okazji igrzysk w Pekinie zachwycać się będzie i niepokoić rosnącą siłą Państwa Środka.
Europa będzie mieć własne igrzyska - ratyfikację Traktatu Reformującego. Z trudem wynegocjowany dokument może trafić do kosza, jeśli rząd brytyjski rozpisze referendum, a Wyspiarze wybiorą tak jak zwykle. Problem też może mieć Unia Europejska z Kosowem, już wkrótce niepodległym. Czy wybuchnie o nie III wojna światowa? Pewnie nie. A nawet jeśli, to i tak będzie zmartwienie Ameryki.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Redakcjo ! Lepiej napiszcie o Karolnie Wierzchowskiej niz o tych pajacach.
Nearly one thousand police recruits graduated from the police academy Thursday and are now ready to hit the streets. NY1's Criminal Justice reporter Solana Pyne filed the following report.
Nine hundred and fourteen new police officers graduated from the academy Thursday. At the top of the class is a woman with an extraordinary story.
"I joined the military only seven months after arriving in the United States, so I took a dictionary to boot camp and studied vocabulary during my time off," said valedictorian Karolina Wierzchowska.
Wierzchowska hasn't had much time off since emigrating from Poland in 1999, at age 19. She's already served in Iraq, came back to graduate from Queens College, and now she's joined the NYPD.
"I've always wanted to be a police officer, but in Poland we didn't have such opportunities, so coming here was a great chance for me," she said.
http://www.ny1.com/ny1/content/index.jsp?stid...
Dzisiaj Wierzchowska bedzie razem z Bloombergiem witala Nowy Rok na Times Square.
POLONIO masz okazje przy okazji wyborów dać potężny głos w tej sprawie, przejrzyjcie na oczy Polonusi, tez do ciężkiej cholery !!!
pozdr.
Wszystkim Polakom roku Polski !