Lech Jaworski, Jerzy Miller, Włodzimierz Paszyński - bardziej urzędnicy niż politycy. Wszyscy zaszli wysoko w strukturach państwa. Blisko im i do lewicy, i do PO. Dziś są przy Hannie Gronkiewicz-Waltz. Czytaj
Aby ratować zagrożony mandat prezydent Gronkiewicz-Waltz, wydano z kasy miejskiej stolicy 72 tysiące. Donosił o tym już we wrześniu blog HGW Watch, dziś te informacje się potwierdzają. Czytaj
Jeśli będą nowe wybory na prezydenta Warszawy, wystartuje w nich Jan Rokita - wieszczy w blogu Rafał Ziemkiewicz. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Blog nazywa się Bufetowa Watch. Nazwa pochodzi od brytyjskiego BlairWatch, serwisu wydrwiwającego poczynania Tony'ego Blaira, premiera Wielkiej Brytanii.
Ale skąd w nazwie "Bufetowa"? Ano stąd, że to jedno z przezwisk, jakie rzekomo ma Hanna Gronkiewicz-Waltz w Platformie Obywatelskiej.
Autor bloga pisze o sobie i o swoim pomyśle tak:
To mój pierwszy blog, więc wiele rzeczy będzie niedopracowanych. Wcześniej jako mir/pretm ograniczałem się do komentowania na forach czy innych blogach.
Zakładam blog, bo jako mieszkaniec Warszawy nie wierzę, że media ogólnopolskie i lokalne będą rzetelnie patrzeć na ręce HGW. Za dużo w nich uwielbienia dla PO. Szansa w blogach i dlatego będę spędzał część czasu na szukaniu informacji w innych blogach (oczywiście podając źródło informacji).
Autora niepokoi możliwość przejęcia władzy w Warszawie przez koalicję PO i lewicy:
Rozpoczną się cztery lata rządów PO w stolicy. Najprawdopodobniej partia Tuska będzie współrządzić w radzie miasta z Lewicą i Demokratami czyli SLD, SDPL, UP i niedobitkami z UW. Istnieje realna groźba powrotu tzw. "Układu Warszawskiego".
(...) Trzy podstawowe cele [bloga] to:
1. Sprawdzanie i zbieranie informacji o jakości rządów nowej prezydent Warszawy.
2. Przyglądanie się jak HGW realizuje swój program wyborczy.
3. Przyglądanie się na podstawie dostępnych informacji czy powstaje nowy "Układ Warszawski".
I choć blog istnieje dopiero od kilku dni, już można w nim sporo przeczytać. A to o tym, jak Lech Jaworski został wybrany na przewodniczącego warszawskiej rady miejskiej głosami PO i LiD. A to o tym, że warszawski ratusz czekają teraz personalne czystki. A to o tym, że sama Gronkiewicz-Waltz jest mściwa, ale niedecyzyjna. A to wreszcie o tym, że cieszy się poparciem stołecznej "Gazety Wyborczej".
Sporo. Autorowi "Bufetowej Watch" trzeba oddać, że linkuje do programu Gronkiewicz-Waltz. Zaś swoje komentarze opiera na informacjach podawanych przez duże media. Może więc rozwinie się z tego bloga całkiem niezły lokalny serwis opozycyjny?
A poza tym w blogosferze:
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
bufetowe zawsze fałszowały drinki...ta też będzie tyle że cyfry na kontach ...już tam swoje Opus Dei dostanie.
pomysł blogu popieram!!!!!!!!!
WARSZAWIACY i WSZYSCY KOCHAJĄCY
TO MIASTO -NIE ŚPIJCIE!
jedynie silna opozycja wobec tego
parszywego układu może nie dopuścić do
bankructwa zupełnego tego Miasta.
watpie..
i takiej samej watpliwosci poddaje obiektywnosc autora tego blogu.