Osławiona amerykańska agencja wywiadowcza rekrutuje ludzi znających język polski. Zarobki kuszące. Jest tylko jeden problem - trzeba mieć obywatelstwo USA. Czytaj
Były szef UOP, gen. Gromosław Czempiński użyłby ich, gdyby mógł zapobiec drugiemu 11 września. Czy tylko wtedy? Czytaj
"Dziennik" publikuje dziś bardzo długi wywiad z najsławniejszym szpiegiem z czasów PRL, Marianem Zacharskim. Zacharski opowiada ciekawe rzeczy o powiązaniach służb specjalnych z polityką w latach '90. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Faligot napisał ponad 40 książek na temat wywiadu, w tym fundamentalną, wydaną również w Polsce pracę Służby specjalne. Historia wywiadu i kontrwywiadu na świecie. Nowa pozycja, Les services secrets chinois de Mao aux J.O. (Chińskie służby specjalne od Mao do Olimpiady) przynosi ciekawe ustalenia. Chińczycy zaczynają prowadzić grę na skalę globalną.
Rozkwit chińskiego wywiadu nastąpił po upadku ZSRR, kiedy to Chiny przejęły znaczną część radzieckiej strefy wpływów. A może nawet agentury. Szczególnie dobrze wiedzie się wywiadowi w Chinach cudu gospodarczego - wywiad, jak wiadomo, karmi się nade wszystko pieniędzmi.
Obecnie Chińczycy bazują na 10 tys. agentów rozmieszczonych na całym świecie - i znakomitym aparacie analitycznym. Agentura opiera się o wielomilionową chińską diasporę. Chińczycy są przecież wszędzie. Również w Polsce.
Chiny rozwijają na świecie sieć Instytutów Konfucjusza, promujących chińską kulturę. Mamy taki w Krakowie. Według zachodnich kontrwywiadów, instytuty te pełnią funkcje rezydentur wywiadu.
Priorytety chińskiego wywiadu są obecnie trzy: szpiegostwo przemysłowe, integralność terytorialna i przeciwdziałanie ruchom dysydenckim.
Wywiad działa na rzecz rozwoju ekonomicznego. Niedawno Rosjanie aresztowali naukowców, przekazujących Chińczykom technologie kosmiczne. Amerykanie zaś kilka tygodni temu zatrzymali inżyniera, który pracując w NASA sprzedał Chinom plany techniczne wahadłowców.
Integralność terytorialna to Tajwan i Tybet. Chińczycy bardzo ściśle współpracują więc z Rosjanami, na przykład w sprawie Kosowa. Obawiają się, że precedens ten może im zagrozić bezpośrednio.
Służby specjalne obu krajów podpisały nawet umowę o unikaniu konfliktów, a w chińskiej ambasadzie w Moskwie pracuje koordynator ds. pracy wywiadowczej. Oczywiście nie przeszkadza to Chińczykom prowadzić intensywnego szpiegostwa przemysłowego w Rosji, na które Rosjanie przymykają oko.
No i Chińczycy nie chcą dopuścić, by powtórzył się u nich scenariusz "Solidarności" - powtórzony przy kolorowych rewolucjach w Gruzji i na Ukrainie. Sojusz z Rosjanami jest jedną z postaci przeciwdziałania wpływom CIA, gdyż Chińczycy to właśnie CIA obwiniają o inspirowanie wystąpień dysydenckich w Polsce, Gruzji i na Ukrainie.
Faligot twierdzi nawet, że Chińczycy szczególnie wiele uwagi poświęcili analizie fenomenu "Solidarności".
Dlatego mało kto wierzy już w "przypadkowe" zniszczenie przez Amerykanów chińskiej ambasady w Belgradzie podczas bombardowań w roku 1999. Tym bardziej, że Chińczykom bardzo zależało na wywiezieniu do Korei Slobodana Miloszevicia - co się z różnych względów nie powiodło.
Wywiad chiński ogromną wagę przykłada do internetu. Coraz częściej oskarża się Chiny o finansowanie wielkich ataków hakerskich na serwery rządowe USA, Niemiec czy Japonii - jak to miało miejsce w zeszłym roku. Podobno chiński wywiad odpowiada też za dużą ilość wirusów i koni trojańskich, szczególnie zbierających dane.
Ogromnie ważnym zagadnieniem jest oczywiście Olimpiada. Zajmuje się nią specjalna agenda służb specjalnych, Biuro 610. Chińczycy boją się zarówno masowych wystąpień dysydenckich, jak i ataków terrorystycznych. O ich prawdopodobieństwo pytają każdego - m.in. Faligota. Dlatego uzyskał on od nich tyle informacji.
Podobno Chińczycy kontaktowali się nawet z liderami islamskich organizacji terrorystycznych, by namówić ich do rezygnacji z zamachów podczas Igrzysk. Są też inne zagrożenia - z Australii mogą przyjechać tłumy wyznawców bardzo tam silnej sekty Falun Gong, brutalnie w Chinach rozpędzonej.
Ciemnoskórzy kibice i sportowcy narażeni zaś są na ataki ze strony... Chińczyków. Mieszkańcy Państwa Środka słyną z rasizmu i niechęci do Murzynów.
Książka Faligota przynosi więc jeden podstawowy wniosek: Chińczycy nie żartują. Przekonała się o tym Björk. Jej okrzyk "Tybet! Tybet!" podczas koncertu w Szanghaju doprowadził do zaostrzenia prawa i dalszego przykręcenia śruby.
Współczesne Chiny postawiły sobie określone zadanie - stać się supermocarstwem XXI wieku. Jeśli to się powiedzie, po raz pierwszy w dziejach świata odrodzi sie imperium sprzed tysiąca lat.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Strzeżcie sie od kogo kupujecie majtki na bazarach...
JUŻ TO WIDZĘ, ha ha ha ha ha!
Z fenomenu Solidarności wyszło "państwo" drobnych złodziei i sklepikarzy
Za 30 lat w Europie iloś ćprzedstawicieli tej rasy będzie 4 razy więcej.
nie chcą żeby ktoś sprzedał im trojana w postaci bułęsy z balceronem .
wyobraź sobie Chiny podzielone , tak jak teraz Polska .
[http://quantumfuture.net/pl/drogi.htm], a teraz mamy odegrać rolę światową.W górę serca:)
Przy czym pamiętajmy, że jest to wszechświat wolnej woli, nie można nikogo namawiać, musi sam wybrać, czerwona czy niebieska pigułka. Na linku, który podałem można znaleźć odpowiedzi na bardzo dużo pytań związanych np. z umysłem drapieżcy, który to drapieżca narzuca ludziom swój umysł, żeby......- no jazda jest naprawdę bez trzymanki, ale kto chce znaleźć niech poszuka.
Hej ! Ramię do ramienia ! Spólnymi łańcuchy
Opaszmy ziemskie kolisko !
Zestrzelmy myśli w jedno ognisko
I jedno ognisko duchy ! . . .
Dalej, bryło, z posad świata !
Nowymi cię pchniemy tory,
Aż opleśniałej wyzbywszy się kory,
Zielone przypomnisz lata.
Oda do młodości
A.Mickiewicz