Na jubileuszowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PO premier strasznie wszystkich swoich posłów opieprzył. Efekt? Zrozumieli, że premier się boi. I oni też powinni. Czytaj
Polacy nie dali się przekonać kojącemu gaworzeniu polityków PO i żądają dymisji Andrzeja Czumy. Przygniatającą większością 71 procent w sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". Co na to premier - którego serce bije w rytm sondaży? Czytaj
"Dziennik" już wie, kto zastąpi Drzewieckiego. Co z innymi wakatami? Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
A zatem - 87 procent badanych w sondażu dla "Rzeczpospolitej" uważa, że Tusk godnie reprezentuje kraj i pozytywnie wpływa na nasz wizerunek za granicą.
Nie sposób odmówić temu słuszności. W języku polskim "godnie reprezentować" to mniej więcej tyle, co "nie kompromitować się zanadto". Natomiast trochę dziwi nazywanie tego polityką zagraniczną. Ta ostatnia powinna być chyba czymś więcej, niż brawurowa jazda na wrotkach za amerykańskim krążownikiem szos.
Ciekawie przedstawia się sprawa polityki wewnętrznej. Otóż sondaż ogranicza ją do... pacyfikowania protestów społecznych. I tu wynik jest zabawny - po 45 procent uważa, że Donald Tusk robi to dobrze/źle. Trzeba przyznać, że w takim postawieniu sprawy jest nawet pewien przebłysk geniuszu. Być może istotnie w Polsce rządzenie krajem sprowadza się do negocjowania z pielęgniarkami.
Tusk, w przeciwieństwie do Kaczyńskiego, ma tutaj strategię negocjacyjną, która się Polakom podoba. Jest to strategia Czy chcecie, żebym sobie wyrwał serce z piersi? W związku z tym 72 proc. ankietowanych jest dumne z tego, że premierem jest Tusk, a tylko 25 procent - nie bardzo.
Co było do przewidzenia, w konfrontacji z Donald Tusk Superstar Lech Kaczyński nie ma szans. 71 procent ocenia premiera jako skłonnego do kompromisów. Pan prezydent, przykro to mówić, okazuje się dla Tuska idealnym tłem do błyszczenia.
Jak się zdaje, do rzetelnej oceny rządu zbliżają się Polacy wyłącznie w odpowiedzi na pytanie o ogólną ocenę jego poczynań. Ta jest dość zabawna.
Otóż 46 proc. ocenia go dobrze, zaś 42 proc - ani dobrze, ani źle. Polacy dzielą się więc nie na zwolenników i przeciwników Tuska, ale na zwolenników Tuska i realistów. Zdeklarowanych wrogów ma Tusk ledwie 11 procent. Zapewne to oni wklejają na łamach Pardonu wciąż te same obrazki.
A zatem, komentatorzy przebierają nóżkami w oczekiwaniu na koniec miesiąca miodowego - a ten trwa i trwa. Juz piąty miesiąc. I jeśli premier nie zrobi nic spektakularnie głupiego - na przykład nie zaśnie na szczycie parkanu swej rezydencji, wracając w nocy po pijanemu - chyba prędko się nie skończy.
Dlaczego? Trudno się zgodzić z twierdzeniem politologów, że Tusk zawdzięcza to słabości opozycji. Zgoda - opozycja jest tak słaba, że Tusk musi ją ratować przed zniknięciem. Jednak mało kto miał opozycję tak słabą, jak Jarosław Kaczyński - który mimo to nie dotrwał nawet do końca pierwszej kadencji.
Owszem, czekają nierozwiązane problemy. Służba zdrowia, ZUS, szkolnictwo. Ale politolodzy zapominają, że problemy te czekają do lat. Podjęcie reform oznaczałoby automatyczny spadek notowań - można więc mniemać, że reform nie będzie. Do wyborów prezydenckich - na pewno.
Czy więc Tuska czekają cztery lata miłości narodu? Aż do EURO 2012, za którego nadciągającą katastrofę ktoś przecież będzie musiał zapłacić? Zapewne. Ale wtedy Donald Tusk dawno już będzie prezydentem, i zwyczajnie znajdzie się w całkiem innej lidze.
Porzucona przez niego Platforma Obywatelska raczej tego nie przetrwa. Dokładnie powtórzy się scenariusz SLD z Kwaśniewskim.
Okazuje się, że rządzenie Polską bynajmniej nie jest zajęciem ani skomplikowanym, ani wymagającym. Wystarczy być miłym, schludnym, dobrze wychodzić na zdjęciach i ładnie się uśmiechać. Oraz wystrzegać się postaw skrajnych, gdyż Polacy mają uczulenie na wszelki ekstremizm.
Jeśli opanuje się te proste reguły, można do góry brzuchem przeleżeć całą kadencję. Nie podejmować decyzji, nie uprawiać polityki. W sprawach wewnętrznych słuchać Episkopatu. W sprawach zagranicznych - ambasadora USA. I tymczasem leżeć pod gruszą. Na dowolnie wybranym boku.
I mieć to, co pod gruszą najświętsze. Święty spokój.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
- Powiedz, Donaldzie czy kilkanaście lat temu, gdy byłeś zwykłym malarzem kominów i nie miałeś jeszcze kościelnego ślubu, marzyłeś o tym, że będziesz spał z premierową?
- No nie! Marzyłem o spaniu, ale z prezydentową!
http://www.youtube.com/watch?v=jfnqplCXpyM&am...