Oto do czego może prowadzić wyrywkowa lektura testamentu papieża. Czytaj
Podobno w 3. rocznicę śmierci papieża ma nie być żałoby. Ma być "radosne oczekiwanie" - na beatyfikację. Może i radosne, ale długie. W samym Kościele już słyszy się opinie, że w bliskiej przyszłości papież na ołtarze nie trafi. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Przypomnijmy: Jan Paweł II wyraźnie zażyczył sobie w testamencie, by pochować go w ziemi, bez sarkofagu. A więc, chciał po prostu obrócić się w proch - jak każdy człowiek.
Jednak Kościół katolicki ma wobec niego inne plany. Papież ma być użyteczny również po śmierci. Jego wola okazała się wobec woli Kościoła mało istotna. Jana Pawła II zmiele po śmierci machina, której budowie poświęcił życie.
W powyższych słowach nie ma ani odrobiny przesady. Zmiele dosłownie. Zwłoki papieża zostaną pocięte na wiele kawałków. Do Polski trafi nie serce, tylko... kości. Są już na nie składane zamówienia.
Obowiązuje hierarchia. Parafie proszą o fragmenty szat liturgicznych, bo tych jest najwięcej. Duże sanktuaria, jak Jasna Góra czy Ludźmierz, żądają... kawałków ciała.
Wszystko to jakaś makabreska. Oczywiście sam Jan Paweł II otaczał czcią relikwie świętych, ale czy mógł pomyśleć, że jego samego spotka to samo? Że w postaci wygotowanych kosteczek zostanie rozesłany po świecie?
Serce na Wawelu wymyślił chyba biskup Pieronek. Ku przerażeniu Włochów, którzy pisali o "pogańskim obrządku". Watykan proponuje szklaną trumnę. "Największy Polak" skończy więc jak Lenin. Albo Królewna Śnieżka.
Teraz zaś ma dojść do pokawałkowania, co zdaniem polskich biskupów jest przesądzone. Polskim świeckim raczej się nie podoba, ale polskich świeckich raczej się nie słucha.
Kult relikwi nie jest kanoniczny. To część tak zwanej pobożności ludowej - podobnie jak większość tego, co dzieje się w polskich Kościołach, a co budzi zdumienie katolików z zagranicy.
Jednak nie to jest tu ważne. Nie będziemy rozstrzygać sensowności kultu relikwi w Kościele katolickim. Bardziej interesuje nas aspekt ludzki.
Dlaczego Kościół nie liczy się z ostatnią wolą Jana Pawła II? Czy po śmierci papież przestał być człowiekiem i stał się częścią machiny marketingowej - która go w dosłownym sensie rozerwie na strzępy i pożre?
Ale właściwie nie ma się co bulwersować. Podobnie prymas Glemp zlekceważył ostatnią wolę księdza Jana Twardowskiego i zgodnie ze swym widzimisię pochował go na placu budowy Świątynii Opatrzności Bożej. By dodać jej splendoru.
Podobnie będzie dodawać splendoru polskim sanktuariom rozkawałkowany Jan Paweł II.
Czy tyle zostanie po Papieżu-Polaku? Brzydkie pomniki, aleja w każdej wsi i trochę kosteczek za szybką?
AKTUALIZACJA:
Episkopat Polski nieoficjalnie mówi, że po (wciąż niepewnej) jesiennej beatyfikacji do Polski trafi wiele relikwi Jana Pawła II. Do biskupów napływają już zamówienia. Metropolita warszawski, abp Kazimierz Nycz jest przekonany, że podzielenie papieża na relikwie to sprawa przesądzona.
Tymczasem włoski historyk Kościoła Agostino Paravicini Bagliani zwraca uwagę, że dzielenie ciał papieży zostało zakazane bullą Bonifacego VIII, ogłoszoną w roku 1299.
Czyżby Episkopat Polski o tym nie wiedział? Czyżby nie wiedział o tym arcybiskup Nycz? Czy też poczynania polskiego Kościoła w ogóle nie powinny nas już dziwić?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Znowu zostaniemy nazwani hienami i ciemnogrodem..
Dzięki klerowi.
Swoją drogą ciekawe, ile nasi klerycy by na tym zarobili?
Składka parafian np. na żeberko papieskie...
Jednak nie tylko to. Jest to również nekromania w czystej postaci. Znana i opisana w psychologii, w dziale poświęconym patologiom.
To jest po prostu ohydne! Zgroza!
Czy zatrudnią jakiegoś sprawnego rzeźnika, który wprawnie "rozbierze" zwłoki? Z imieniem Boga na ustach.