Podczas meczu baseballowego porządkowy zwrócił uwagę parze lesbijek, by przestały się całować, gdyż niepokoi to innych widzów. No i wybuchł skandal. Czytaj
Pisaliśmy niedawno o ciekawym pozwie trojga obywateli z wyspy Lesbos przeciw greckiej organizacji homoseksualistów. O prawa do nazwy. Właśnie ruszyło postępowanie sądowe. Czytaj
Troje obywateli słynnej greckiej wyspy na Morzu Egejskim wystąpiło do sądu w Atenach z pozwem przeciwko greckiej organizacji lesbijskiej. Ich zdaniem, lesbijki używają słowa "lesbijka"... bezprawnie. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Farmer (27) była ze swą dziewczyną i przyjaciółmi w meksykańskiej restauracji Caliente Cab Company na Południowej Siódmej Alei w dzielnicy West Village. Korzystała właśnie z toalety, gdy do środka wpadł bramkarz i zaczął bębnić w drzwi kabiny. Twierdził, że jedna z klientek skarży się, że z damskiej toalety korzysta mężczyzna.
Farmer zamierzała udowodnić swą przynależność płciową za pomocą dowodu tożsamości, jednak ochroniarz jej nie słuchał. Wyrzucił całe towarzystwo z lokalu. Trudno się chyba dziwić, że Farmer to zabolało.
Wyrzucili mnie stamtąd tylko dlatego, że jestem kim jestem i wyglądam jak wyglądam. To było poniżające. Nikogo nie powinno się tak dyskryminować.
Zazwyczaj w podobnych przypadkach osoby homoseksualne reprezentowane są prawnie przez jedną z licznych w USA organizacji pozarządowych, walczących z dyskryminacją. Sprawa była zresztą ewidentna; restauracja pogwałciła prawo stanu Nowy Jork zabraniające dyskryminacji ze względu na płeć i rodzaj.
Postępowanie zakończyło się ugodą. Restauracja zgodziła się na wszystkie żądania powódki. Poszanowanie "tożsamości genderowej i wyrażania jej" zostanie wpisane do zasad przedsiębiorstwa, personel będzie przeszkolony. Klienci zyskają prawo do, jak to określono,
korzystania z urządzeń sanitarnych w sposób odpowiedni do ich tożsamości genderowej i sposobu, w jaki ją wyrażają.
Żeby dmuchać na zimne, restauracja postanowiła również przebrać pracowników w sposób "genderowo neutralny". Cokolwiek to oznacza. Poza tym, Farmer dostanie 35 tys. dolarów odszkodowania.
Na wczorajszej konferencji prasowej sama Khadijah Farmer skomentowała to tak:
Jestem bardzo zadowolona, że restauracja podjęła kroki, by wszyscy klienci, niezależnie jak męsko czy kobieco wyglądają, byli traktowani z szacunkiem. Ludzie występują we wszystkich kształtach i rozmiarach i nie powinni być dyskryminowani tylko dlatego, że nie pasują do czyichś wyobrażeń o męskości czy kobiecości.
To prawda - wiele lesbijek zachowuje się i wygląda bardzo po męsku. Zwłaszcza w USA, gdzie wciąż silna jest kultura butch/femme. Więc jak z tego wybrnąć? Zabronić im wychodzić z domu, by nie burzyły ludziom ich stereotypów płciowych? Czy po prostu zaakceptować fakt, że ludzie są różni, a każdy ma równe prawo do istnienia?
Oczywiście w Polsce to wszystko wydaje się jakąś dziką egzotyką. My wciąż jesteśmy na poziomie wyrzucania z lokali... niepełnosprawnych.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Mam tylko nadzieję, że to zacznie powoli się zmieniać.