Rząd nas nieco zaskoczył, gdyż wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że z dwóch wariantów ustawy bioetycznej wybrano ten, który bardzo zdenerwuje biskupów. Będzie in vitro - będzie też coś, co zahacza o eutanazję. Czytaj
Dramat przed polskim sądem. Jak się skończy, tego nie wie nikt. Bo matki surogatki to kolejna kwestia, której istnienia polski ustawodawca nie dostrzega. Czytaj
Palikot? Nie, to Jarosław Gowin! Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
W Brazylii odpowiednią ustawę uchwalono już w roku 2005, jednak automatycznie została zaskarżona do Federalnego Sądu Najwyższego jako łamiąca konstytucję - w której 20 lat temu zapisano ochronę życia. Chodzi o badania nad komórkami macierzystymi, pochodzącymi z zamrożonych embrionów ludzkich, pozostałych po in vitro.
Jest im jednoznacznie przeciwny Kościół katolicki, którego nie przekonują argumenty o trudnych do przecenienia korzyściach, płynących z takich badań dla rozwoju medycyny. Mogą one pomóc chorym na Parkinsona, Alzheimera, cukrzycę, zanik mięśni czy choroby układu krwionośnego.
Z 11 sędziów 6 zagłosowało "tak". Pozostali zasadniczo mieli podobne zdanie, jednak chcieli wprowadzić do ustawy dodatkowe obostrzenia. Ponieważ zostali przegłosowani, ustawa wejdzie w życie w pierwotnym kształcie.
Niedawno brytyjska Izba Gmin poszła jeszcze dalej, i poparła nowelizację ustawy o embriologii. Dopuszcza ona tworzenie zwierzęco-ludzkich hybryd cytoplazmatycznych. Posłowie głosowali bez dyscypliny partyjnej, zgodnie z sumieniem. Nowela przeszła stosunkiem głosów 336 do 176.
Tymczasem w Polsce podobnego głosowania... nie będzie. Zagadnienia, które na świecie decydowane są w głosowaniu, u nas rozwiązuje "drogą konsensusu" - cokolwiek to znaczy - tak zwany Zespół ds. Bioetyki. Kierowany przez ultrakatolickiego posła Platformy Obywatelskiej Jarosława Gowina. Z udziałem... katolickich duchownych. Obiektywizm takiego gremium nie powinien chyba budzić wątpliwości.
Zresztą, jak już pisaliśmy, dyskusja o zagadnieniach bioetycznych ma w Polsce charakter niezwykle emocjonalny - i całkowicie niemerytoryczny. Wypowiadają się z mocą tak wybitni eksperci z zakresu medycyny, jak Tomasz Terlikowski. Poważnych naukowców-embriologów, którzy wyjaśniliby jak ważne dla współczesnej nauki są omawiane badania, w ogóle nie dopuszcza się do głosu.
"Moralne zastrzeżenia" co do rozwoju nauki znakomicie podsumował Chris Bryant, poseł Partii Pracy i były duchowny anglikański. Otóż przypomniał on, że w roku 1798 dokładnie takich samych, "moralnych i religijnych" argumentów używano do zwalczania... szczepień przeciw ospie.
Szczepionki pochodziły bowiem od krów - i zdaniem ówczesnych duchownych i konserwatystów podawanie takich preparatów ludziom było sprzeczne z naturą i prawem boskim.
Oni mylili się wtedy - i sądzę, że wy mylicie się dzisiaj,
powiedział Bryant swoim konserwatywnym oponentom. Oczywiście, jest też druga strona medalu, na którą Terlikowski słusznie zwraca uwagę.
Większość zbrodniczych eksperymentów na ludziach, jakie podczas II wojny światowej prowadzili hitlerowscy lekarze, była medycznie bezwartościowa. A jednak z pewnych rezultatów korzystamy do dzisiaj. To makabryczne badania Luftwaffe w Dachau położyły podwaliny pod współczesną medycynę lotniczą. Oraz utorowały człowiekowi drogę w kosmos. Taka jest straszna prawda. Nie zmienimy tego.
I właśnie dlatego wypominanie nauce nazistowskich lekarzy jest tylko świętoszkowatą hipokryzją. Zwłaszcza wobec osób, którym badania nad komórkami macierzystymi mogą ocalić życie.
Z ofiarami hitlerowców Terlikowski już raczej nie porozmawia. Ale z rodzicami dzieci umierających na zanik mięśni wciąż może.
Ciekawe, co mu powiedzą. Albo, co on powie im. Że ich dziecko musi umrzeć w imię jego moralności?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
A tak swoja droga, to widzicie jak niewierny Tusk poklada sie przed niemcem papiezem???
A co do całej sprawy, nie chce mi się juz pisać jak bardzo zaściankowym krajem jest Polska, jak bardzo sklerykalizowanym bo to oczywiste. Posłów juz nawet za to nie winię bo oni są tacy jak społeczenstwo - zacofani. Zmieni sie społeczenstwo zmienią się posłowie. A Magda H. niepotrzebnie tak nerwowo i agresywnie reaguje. Polski takimi wpisami nie zmieni co najwyżej paru 'ultrasów' (jak to na nich mówi) wkurzy. To wszystko.
Szczepionki, transplantacje , inżynieria genetyczna, energia jądrowa.
Niech sie w końcu przyzwyczai że paplanie o prawie naturalny nic nie da !
Na pohybel klechom !! !
MH pisze akurat zimno i cynicznie - i dobrze, że ktoś o tych rzeczach pisze w ogóle.
a ty, kolego, "genealogią" słowa dowcipny sie lepiej zajmij.