45 dni więzienia i roczny zakaz zbliżania się do dziecka. Tak hiszpański sąd ukarał głuchoniemą kobietę, która dała synowi klapsa. Czytaj
Natchnione kazanie przeciwko nieformalnym związkom wygłasza dziś na łamach blogu nasz ulubiony katolicki publicysta, Tomasz Terlikowski. Czytaj
Bicie z korzyścią dla bitego? Minister Ćwiąkalski uważa, że to jak najbardziej możliwe. A opozycja odsyła go do książek. Na początek o kotach. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Cytuję za internetowym serwisem TVN 24: - Zdarzyło mi się – przyznaje prezydentowa. - Bicie jest niedopuszczalne, ale mały klaps w pupę, jeżeli dziecko nie chce, kategorycznie odmawia czegoś albo jest w histerii, to trzeba je troszeczkę uspokoić – uważa.
Premier Donald Tusk żałuje, że stosował kary fizyczne wobec swojego syna. I dziś marzy mu się wielka kampania społeczna przeciwko klapsom. - Chcielibyśmy, żeby w Polsce obowiązywał całkowity zakaz bicia dzieci - oświadczył premier.
Zobacz, jak dziś prezentuje się syn Donalda Tuska - Michał (to ten z lewej). Ofiara rodzicielskiej wściekłości swojego ojca:
Przeciwko klapsom opowiedział się też minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Oto on:
Cytuję depeszę Polskiej Agencji Prasowej (za serwisem informacyjnym o2.pl):
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski dodał (...), że rozważane jest wprowadzenie ścigania z urzędu za przestępstwa związane z naruszeniem nietykalności cielesnej nieletnich.
"Są wprawdzie przepisy w Kodeksie karnym, dotyczące naruszania nietykalności cielesnej, ale jest to takie przestępstwo, gdzie postępowanie prowadzi się z oskarżenia prywatnego, względnie, w pewnych sytuacjach na wniosek" - powiedział Ćwiąkalski.
"Trudno sobie wyobrazić, by małe dziecko składało wniosek o ściganie. Dlatego rozważamy możliwość, żeby w przypadku małoletniego ściganie następowało z urzędu jeśli chodzi o naruszanie nietykalności cielesnej" - dodał.
I jeszcze parę przemyśleń premiera (też za PAP):
[Donald Tusk] dodał, że chociaż największym sprzymierzeńcem bicia dzieci jest alkohol, to karanie w ten sposób nie zależy od sytuacji materialnej rodzin.
"Jeśli my uznamy, że klaps to jest coś w porządku, to w jaki sposób zmierzymy jak mocny klaps jest w porządku. Czy jeśli ktoś kto waży 120 kilo, jest po wypiciu wódki, wymierza klapsa dwuletniemu dziecku, to jest w porządku, czy to jest do zaakceptowania, bo ktoś to definiuje jako klaps, czy to jest przemoc" - pytał retorycznie premier.
Czy też uważacie, że klapsy wymierzane dzieciom to przemoc, za którą należy karać sądownie? Jak wychowywać dzieci bez klapsów?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
na karnego jeza! :P
Zresztą głównie za to, że tłukli się ze sobą i trzeba było uważać, by sie nie pozabijali (było kilka wizyt u chirurga, naprawdę!).
Czasem też obrywali za nieposłuszeństwo, ale rzadko i gdy naprawdę już nie było innych argumentów.
Uczyli się średnio, a nawet kiepsko, ale za lenistwo w nauce nigdy nie dostali.
Poza tym nie było z nimi w szkole żadnych problemów wychowawczych, widocznie wyżywali sie w domu na sobie.
Teraz obydwaj są na studiach i w zasadzie dopiero niedawno przestali się wzajemnie tłuc.
Uważam, że bez uzycia paska nie da się wychować porządnie chłopców.
Tak więc bić, ale z umiarem.
2.Jeżeli Donald Tusk niema racji patrz punkt 1.
Taka prawda i cały czas to potwierdza.
PO 4ever
Przemoc to głupia metoda wychowawcza i konieczna przewaznie gdy rodzice zawalą.
wtedy to jednak rodzice w pierwszej kolejności powinni dostać po ryju