Senator Obama właśnie pobił Clinton w stanie Wyoming. Zgarnie też we wtorek Mississippi. A Clintonowie już go widzą jako swojego wiceprezydenta! Czytaj
Walka o nominację Partii Demokratycznej dobiega końca. Hillary Clinton powoli kończy kampanię, a Barack Obama szykuje się do walki z Johnem McCainem. Czytaj
W przeddzień prawyborów w Pensylwanii Hillary Clinton przemierza stan wzdłuż i wszerz. To dla niej ostatnia szansa. Ale sondaże są coraz mniej łaskawe. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
Dla wyznawców Chrystusa Pakistan to piekło na ziemi. Czytaj
Półtora roku pracy wywróci się o jeden dokument? Czytaj
Hillary Clinton przegrała prawybory Partii Demokratycznej w ostatni wtorek. Po głosowaniu w Montanie i Dakocie Południowej okazało się, że Barack Obama uzyskał już większość potrzebną do uzyskania nominacji partyjnej w wyborach prezydenckich. Mimo to jego rywalka nie ogłosiła rezygnacji, teoretycznie wciąż pozostając w wyścigu.
Na jej wycofanie się z wyborów musieliśmy czekać aż do dziś. I już (nareszcie!) po wszystkim. Oglądając sceny z National Building Museum w Waszyngtonie, gdzie Hillary wygłosiła swoje ostatnie przemówienie w tej kampanii, myślałam głównie o jednym: niezły show! Tłumy wielbicieli, którzy zjechali z całej Ameryki. Hillary spóźniona 3 kwadranse. Wiwaty, piski jak na koncercie rockowym, autografy.
Sama Hillary uśmiechnięta i silna jak zawsze. Aż trudno uwierzyć, że to koniec. A jednak. Pani senator zaczęła półgodzinną mowę od podziękować wszystkim z osobna, a następnie ogłosiła, że "zawiesza" kampanię (właśnie tak - nie kończy, lecz zawiesza). Po czym wezwała do poparcia Baracka Obamy w wyborach.
Partia Demokratyczna jest jedną rodziną. Nadszedł czas, żeby zjednoczyć się wokół ideałów, które wszyscy dzielimy. Powinniśmy skupić całą naszą energię, żeby pomóc Obamie zostać następnym prezydentem, wołała Hillary do swoich zwolenników, a ci wcale nie wyglądali, jakby mieli coś przeciwko.
Perełką przemówienia była zwłaszcza fraza I dlatego powinniśmy pomóc wybrać Baracka Obamę na prezydenta!, powtarzana przez Hillary przy okazji wyliczania kolejnych spraw, które są wspólne wszystkim wyborcom lewicy: powszechna służba zdrowia, silna klasa średnia, poprawa sytuacji ekonomicznej Amerykanów.
Nie było w przemówieniu żadnego odniesienia do plotek, że Hillary chce być wiceprezydentem u boku Obamy. Hillary mówiła o przełamywaniu barier dla kobiet w polityce, o historycznym postępie, jaki dokonał się w tej kwestii dzięki niej - ale o swoich planach na przyszłość już nie.
Co będzie dalej z panią senator, nie wiem. Prawdopodobnie dalej będzie się zajmować reformą systemu ubezpieczeń zdrowotnych, raczej w ramach Senatu, niż ewentualnej administracji Obamy. W stanowisko wiceprezydenta nie wierzę – choć taki dream team w wyborach byłby nie do pokonania, na miejscu Obamy bałabym się tak silnej osoby na stanowisku swojego zastępcy.
Hillary przegrała te wybory o włos. Głosowało na nią 18 mln ludzi, zaledwie o kilkadziesiąt tysięcy mniej niż na Obamę. Być może zawiniło kilka ewidentnych potknięć, takich jak niejasne stanowisko ws. Iraku. Być może jej sztab przegiął z czarną kampanią. A może po prostu z Obamą nie mógł wygrać nikt.
Nie ulega wątpliwości, że razem stworzyli niezapomniany duet, czyniąc kampanię roku 2008 jedną z najciekawszych w amerykańskiej historii najnowszej. I za to, a przede wszystkim za przełamanie stereotypów, należą im się wielkie dzięki.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
toby wielu znacznie życie ułatwiła..
A dokładniej - gdyby ciebie do kanału spuściła,
toby świat przynajmniej od jednego idioty uwolniła !
Szkoda Clinton. A Obama i tak nie zostanie prezydentem. A jeśli zostanie, to jeszcze gorzej. Nie jestem rasistą, ale miejscem dla Obamy nie jest Biały Dom.