Jak można wykonać aż tak nieprawdopodobny ideologiczny szpagat. Dla Michała Kamińskiego z Kancelarii Prezydenta to żaden problem. Jak to osiągnął? Czytaj
Kampania robi się coraz ostrzejsza. Czytaj
Jako że gwiazda, a tym bardziej przeciwnicy gwiazdy, mieli bogate życie, będą aż dwa tomy. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Oczywiście widać różnicę stylu: PiS bojkot zaczął od wielkiego bum, wióry leciały, łącznie z nadzieją, że TVN bez PiS sobie nigdy nie poradzi. Platforma za to ma inną taktykę: jak cię zapraszają, ci, na których jesteś obrażony, udawaj, że cię nie ma.
Tusk przestał zauważać Sekielskiego/Morozowskiego, Nowak kopiuje swojego mistrza. Oto relacja "Polski":
Jak twierdzą ludzie z TVP, ministrowi Nowakowi nie spodobały się pytania, jakie dziennikarz programu "Kwadrans po ósmej" zadawał mu podczas zeszłotygodniowego programu. Teraz polityk PO nie odpowiada na zaproszenie redakcji, mimo że przyjął je na antenie.
O co poszło? Dziennikarz zapytał się Nowaka jak "długo żył z abonamentu" (Nowak był w zarządzie Radia Gdańsk) i zaczał wyliczać polityków PO, którzy do pracy w rządzie przyszli z zarządów mediów publicznych. Gdy Nowak odruchowo zaczął tyradę o "PiS-owskiej telewizji", dziennikarz skończył program, tłumacząc, że czas już się kończy (sprawdziliśmy: program trwał i tak minutę dłużej niż poprzedni). Zaprosił Nowaka na kolejny - tylko o mediach publicznych - a szef gabinetu Tuska się zgodził.
Zobaczcie sami (zaczyna się o 14:30):
Ale potem wyłączono kamery:
Jak opowiada "Polsce" ekipa programu, po wyłączeniu kamer minister nie krył zdenerwowania. Ale zaproszenie z TVP wysłano w poniedziałek do ministra z propozycją wyboru dowolnego dnia tygodnia. Odpowiedzi brak.
- Nie mam zaproszenia, a poza tym nie mogę być codziennie w jednym programie - zarzeka się Sławomir Nowak.
I dodaje:
Czy minister Nowak obraził się na redakcję "Kwadransa"? - Nawet jeśli telewizja jest PiS-owska, a dziennikarz zaangażowanym przyjacielem polityków PiS, to trzeba z tym żyć - stwierdza. Jednak pytany, czy ma zamiar spotkać się na antenie ze Zdziarskim, odpowiada: - A mam taki obowiązek?
Mnie przecież obrazili! Zadawali takie pytania, że aż uszy więdną! Powtórzyć się przy damach nie odważę!
Ten pan przyjął już zbyt mocną jak na siebie dawkę władzy. Czy jest na sali lekarz? Mamy kolejnego nieszczęśnika, który uwierzył, że jest ważny.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
No patrzcie to TVP, jak by nie bylo poslow PiS-u do atakowania.. no ale TVP, to nie TVN...
PO 4ever