Fotografię nastolatki siedzącej w piecu krematoryjnym w obozie zagłady opublikowaliśmy w środę. Dziś sprawą zajęła się prokuratura. Czytaj
Kompletna ignorancja, wielka głupota czy makabryczny dowcip? Czytaj
Tak mówi wiceminister Schnepf z MSZ. Podobno ma poparcie Sikorskiego i Tuska. A jednak, zamiast obronić swoją godność, Polska może się dotkliwie ośmieszyć. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Z młodymi klerykami, w nocy dorabiającymi jako prostytutki, zabawiał się dżentelmen, który niegdyś niósł trumnę Jana Pawła II. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Stało się! Już kochamy kampanię wyborczą. Czytaj
Rzecznik ostrzega. I ma rację. Sami zobaczcie. Czytaj
Student Oksfordu nie uprawia seksu z byle kim. Czytaj
Wygląda na to, że seryjnego gwałciciela z Zielonej Góry w ogóle nie ma. Czytaj
W zeszłą środę opublikowaliśmy nadesłane przez Czytelnika (donosy@pardon.pl) zdjęcie "dziewczyny" i "nastolatki", która "znieważyła pomnik". Zdjęcie zamieściła na swoim blogu, tam znalazł je nasz Czytelnik. Wśród innych, całkiem niewinnych zdjęć z wycieczek i życia szkolnego.
Albo też - innych, równie niewinnych. Bo dla osoby na zdjęciu również to w piecu krematoryjnym było niewinne. Co drugi Polak nie wie, co stało się 17 września 1939 roku. Może dziewczynka nie bardzo wiedziała, co działo się w piecu, w którym postanowiła się sfotografować.
Może zrobiła to dla hecy. Może dla zilustrowania dowcipu: co to jest? małe, czarne i puka w szybkę? dziecko w piekarniku. Dlaczego obłudnie drzemy szaty, a równocześnie opowiadamy zabawne anegdoty o Żydach, którzy wesoło trzaskali w kominkach? Dlaczego tak oburza nas postępek tej dziewczynki? Dorosłym wolno więcej?
Właśnie - dziewczynki, nie dziewczyny. Osobom burzliwie i z wściekłością komentującym ten domniemany skandal umknęło, że "dziewczyna" albo "nastolatka" do pieca krematoryjnego by się zwyczajnie nie zmieściła.
To dziecko ma 9 lat. Wygłupem, za który powinno zostać wytargane za uszy przez nauczycielkę, zajęła się, jak napisaliśmy w piątek, prokuratura.
Dziś "Dziennik" podaje, że jednak się nie zajęła - bo nie mogła. Prokuratura nie ściga dzieci. Dziewczynka odpowie przed sądem rodzinnym. Za wygłup, biorący się z powszechnej dziś w końcu historycznej ignorancji, grozi jej... poprawczak. Czy inne schronisko dla nieletnich. Które w tym wieku jest równie niefajne - więc co za różnica.
Nie mogliśmy wiedzieć, że piszemy o dziecku. Na pewno mogliśmy być ostrożniejsi. Sprawa dowodzi, po raz nie wiadomo który, jak łatwo jest wprawić w ruch maszynę rzucającą kamieniami.
Najłatwiej jest zwalić wszystko na "gówniarzy" - słynną "dzsiejszą młodzież". Dawno nie byliśmy na Majdanku i nie wiemy, jak tam dziś wygląda. Wiemy za to, że krematorium w obozie Stuthoff to miejsce przerażające. I puste. Z powodzeniem można tam zrobić sobie wewnątrz pieca dziesiątki zdjęć - mało zwiedzających, personelu żadnego.
A chyba w najstraszliwszym miejscu każdego hitlerowskiego obozu powinien siedzieć ktoś na krzesełku - i na bieżąco tłumaczyć. Ale nie siedzi. Piec krematoryjny ukraść trudno.
Tak - szwankuje szkoła, wychowanie, informacja. Nie młodzież. Młodzież, gdy się jej wytłumaczy umiejętnie i na serio, co zaszło w obozach koncentracyjnych, gdy się jej UNAOCZNI stosy ludzkich popiołów z niedopalonymi kośćmi, ogolone do skóry kobiety w podartych pasiakach, żrące z ziemi zamarzniętą brukiew - młodzież płacze. Sami to widzieliśmy.
Gdy się umie pokazać 9-letniej dziewczynce, że takie same dziewczynki, ale ważące po 15 kilo, fotografował w Auschwitz do dokumentacji medycznej pana doktora Mengele Wilhelm Brasse, a po wyzwoleniu nie był już w stanie robić zdjęć, bo wciąż te dziewczynki widział. Gdy historię pokaże się jako coś tu i teraz - nie jako pomnik, którego trzeba bronić przed znieważeniem przez dziecko. Któremu nie potrafimy wytłumaczyć, dlaczego robić tego nie powinno.
Czy to dziewięcioletnie dziecko jest winne? Czy zasłużyło na brutalne komentarze, jakie zamieszczono pod naszymi tekstami? Czy czujemy dumę, że być może wysłaliśmy małą zbrodniarkę do poprawczaka?
Nie.
AKTUALIZACJA:
Zdjęcie z nasza-klasa.pl, właśnie nadeszło od Czytelnika (donosy@pardon.pl). Podpis: "Któż to pamięta te czasy gdy mnie pociągiem do obozu wywozili." Komentarze: "Godne pożałowania jest to że tak mało Judaszków tam zginęło", "hehe, dobre zdjęcie :)". Też tak sądzicie?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Wszczęte postępowanie dowodzi że są w Polsce prokuratorzy i sędziowie bardziej zdziecinniali niż dzieci!
dokładnie czytałem jakieś 2 może 1 tydzień temu jak wręcz żądaliście aby osoba widoczna na zdjęciu odpowiedziała karnie!!
Jak dla mnie było i jest jasne, że to jest dziecko, dawałbym nawet mniej lat niż 9!!