Podczas gdy Obama i Clinton postanowili walczyć do sierpnia, McCain zainaugurował właśnie kampanię prezydencką. I to raczej po jego stronie są sondaże. Czytaj
Za nami wyborczy superwtorek w USA. Nie rozstrzygnął wszystkiego, ale jedno wiadomo na pewno: po wygranej w Kalifornii nikt już nie odbierze nominacji McCainowi. U Demokratów tradycyjnie padł remis. A Pardon relacjonował to wszystko na żywo! Czytaj
Barack Obama ogłosił wreszcie swój numer 2. To Joe Biden, stary wyjadacz w Waszyngtonie, który niewiele ma wspólnego z hasłem "zmiany". Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
05:30
No to już niemal wszystko jasne. Kampania wszech czasów zakończona spodziewanym, ale i tak sensacyjnym zwycięstwem pierwszego w historii Afroamerykanina. Co to oznacza dla Polski i świata? Na komentarze zapraszam rano. A teraz już dziękuję Wam za ten wieczór i za wszystkie poprzednie. Good night and good luck!
05:20
W Arizonie przemawia McCain. To moja porażka, nie wasza, mówi. Republikanin gratuluje Obamie. A tłum buczy. Oj, nieładnie...
05:17
Floryda też dla Obamy. 333-146. Będzie więcej?
05:15
Już jest 306-146. Nokaut!
05:05
Ależ niesamowicie cieszy się tłum w Chicago!
05:00
Za Pardonem odważyły się to powiedzieć głośno wielkie amerykańskie stacje TV: Barack Obama 44. prezydentem USA! Wygrywa stosunkiem 297-146 głosów. Ma również większość w popular voting.
04:55
No dobra. 55 głosów z Kalifornii na 100% też dostanie Obama. Nie bójmy się tego powiedzieć: mamy pierwszego czarnego prezydenta Ameryki.
04:50
Fox News: Wirginia dla Demokratów .
04:40
207:142 - prowadzi Obama. McCainowi właśnie wpadła Nebraska. Wciąż nie wiadomo, co z Wirginią.
04:35
To może zamruczmy razem "Yes, we can"? Innego pomysłu na skrócenie czasu oczekiwania na oficjalny werdykt nie mam.
04:25
W Parku Granta w Chicago gromadzą się tłumy. Będzie święto! Obamie mogłoby przeszkodzić już chyba tylko przejęcie Kalifornii przez Republikanów. A to niemożliwe. Czarny Kennedy prezydentem Stanów Zjednoczonych?
04:20
McCain dostał jeszcze Luizjanę. Ale bez Ohio i tak się nie uda, dowodzi ABC.
04:15
Kansas i Utah dla McCaina, Iowa dla Obamy. Ktoś to jeszcze liczy?
03:55
Now Meksyk dla Obamy. Zdecydowali Latynosi. Przewaga Demokraty coraz większa: 191-81/
03:35
W sztabie McCaina niewesoło. Relacjonuje Marcin Gadziński.
03:27
Ohio dla Obamy! OK, z tego McCain już się nie podniesie.
03:25
Niech Bóg błogosławi tego, kto wygra. Kimkolwiek nie jest. Dowcipniś z pana prezydenta.
03:15
Dla Obamy jeszcze: New York, Rhode Island i Wisconsin. A także DC, które zgubiłam gdzieś po drodze. Coś jeszcze przegapiłam?
03:10
Arkansas dla McCaina.Wyoming, Dakota Północna i Missouri prawdopodobnie też. Jak to było? Nadal wiemy, że nic nie wiemy.
03:00
Nadal wiemy, że nic nie wiemy. Sprawdźmy więc, jakie plany mają panowie w przypadku wygranej. McCain jest w Phoenix, Arizona. Zwycięstwa się nie spodziewa, gali nie przygotował.
Obama szykuje gigantyczną imprezę w Grand Parku w Chicago. Zmieści się tam ponad 100 tysięcy ludzi. Goście już się zbierają. Będą mieć powody do radości?
02:50
Indiana: wiewiórka zakłóciła wybory. Urocze.
02:45
CNN też już oddało Pensylwanię Obamie.
02:40
Alabama i Georgia dla McCaina. Obama prowadzi w elektorach 103 do 58. Wirginia, jeden z najważniejszych swing states, ma sporą szansę przypaść w udziale Republikanom.
02:35
Byliście kiedyś na Alasce?
02:30
Jakim cudem Obama wziął Pensylwanię? NBC odpowiada: przejął elektorat Hillary: białą, zubożałą niższą klasę średnią. Czyli robotników w fabrykach, pracowników supermarketów itp.
02:25
NBC wspomina wspaniałego Tima Russerta. Przykro, że nie dożył dzisiejszego dnia. Bez niego to jakoś nie to samo.
02:15
NBC kontynuuje przewidywanie. Maine, Maryland, Massachusetts, New Hampshire, Delaware, Illinois oraz New Jersey dla Obamy. Oklahomę i Tennessee bierze McCain. Żadnych zaskoczeń w tym zestawie nie ma.
02:00
NBC przewiduje: Pensylwania dla Obamy! 21 głosów. No to McCain może się pożegnać z marzeniami o prezydenturze.
01:55
O zwycięstwie Obamy zdecydują Latynosi? W ostatnich dniach okazało się, że ogromna większość tej grupy etnicznej, mimo tradycyjnej niechęci do czarnych, zagłosuje na Obamę. Według sondażu Zogby/Reuters - aż 78%. To może poważnie wspomóc Obamę w części stanów Południa.
01:45
NBC: Karolina Południowa dla McCaina. Tym sposobem McCain chwilowo prowadzi w wyścigu, ma 16 głosów (8 Karolina Pd plus 8 Kentucky). Obama ma wciąż tylko 3 głosy (Vermont).
01:40
Wybaczcie przerwę, nie umarłam, tylko nic się nie działo. Nadal nie wiadomo, co z Indianą. Liczą Florydę, Ohio, Wirginię... Na Huffington Post odkryłam tymczasem, że NBC zrobiło genialną rzecz: da się embedować ich wideo live. Szacun! Najlepszą na naszej planecie relację telewizyjną możecie więc tym sposobem oglądać poniżej. Enjoy!
01:00
CNN jest już pewne: Kentucky dla McCaina, Vermont dla Obamy.
00.55
Exit polls: wyborcy spodziewają się wyższych podatków. I oni tak spokojnie to przyjmują!? Dla mnie to koniec etosu kapitalistycznej, liberalnej, pracowitej Ameryki.
00.45
Świetne fotki na Huffington Post. Polecam.
00.35
W poszukiwaniu jakichkolwiek liczb. Drudge donosi, że Arizona dla McCaina. Ale bez liczb, więc nie wiadomo, na czym się opierają. Republikanie wezmą też zapewne Kentucky. Co z Indianą?
00:20
Indiana i Kentucky już zakończyły głosowanie. Wyników nie widać. Ale jeśli McCain nie poradzi sobie w Indianie, to... wiecie, koniec. :-)
00:15
Młodzież zdecydowanie za Obamą - według CNN aż 72% nowych wyborców zagłosowało na Demokratę.
00:10
Dziwnie tak komentować mecz, którego wynik z góry znamy. Większe emocje były w czasie prawyborów, kiedy to Obama zawzięcie tłukł się z Clinton. Na czołówce Politico.com właśnie wylądowała mapka z kluczowymi stanami. Jeśli którykolwiek z nich przejmie Obama, spokojnie będziecie mogli iść spać. :-)
00:00
Ostatni odcinek wieczoru z posłami. Platforma Obywatelska najbardziej zdecydowanie stanęła po stronie dzisiejszego straceńca, Johna McCaina. Zaskoczeni?
23:55
Kolejna porcja exit polls na blogowisku MyDD. Na pytanie o najważniejsze sprawy w tej kampanii aż 62% odpowiedziało, że ekonomia, 10% - Irak, 9% - terroryzm, 9% - opieka zdrowotna.
23.50
Drudge Report podaje: Według exit polls Obama prowadzi z 15-procentową przewagą w Pensylwanii. Będzie pogrom Republikanów?
23.40
Wróćmy do wieczoru z posłami. Tym razem wybiera PiS. Markowi Suskiemu jest wszystko jedno, kto wygra, byle kontynuował kurs Busha. A Tadeusz Cymański, jak zawsze, wypadł uroczo, opowiadając o swoim sercu, które krwawi, bo nie możemy mieć obu panów naraz. Muszę przyznać, że nieco mnie tą wypowiedzią zaskoczył:
23.35
Głosowanie jest sexy!, cieszy się Perez Hilton, prezentując głosującego aktora Ryana Phillippe'a. Owszem, jest. Zwłaszcza na Obamę, prawda, Mr. Hilton? :>
23.30
Gdzie te cholerne exit polls?, niecierpliwi się Biały Domek:
Tak jak tysiące głodnych wyboro-filów przeszukuję co chwila różne strony, blogi, fora, gdzie powinny się pojawić przecieki exit polls. I nic.
Wiem, że te exit polls okazały się bezwartościowe 4 lata temu (były po 4 pm, chwilę potem druga porcja), wieszczyły wielki triumf Kerry'ego.
Wiem, że byłyby bezwartościowe i tym razem. Tylko co z tego? Każdy to wie, a i tak szuka. Żeby było o czym rozmawiać, co rozgryzać, zastanawiać się, że to może jednak prawdziwe dane.
23.20
Media wieszczą superwysoką frekwencję. Jak wysoką, tego jeszcze nie wiemy, ale już na oko (wystarczy spojrzeć na ogony) widać, że pospolite ruszenie za Oceanem co najmniej dorównuje temu, które obserwowaliśmy w październiku w Polsce. McCain jak Kaczyński, Obama jak Tusk? Owszem.
Polska Agencja Prasowa przysłała zestawienie jak zmieniała się frekwencja w wyborach prezydenckich w ostatnich dziesięcioleciach. Czy Obama powtórzy sukces Kennedy'ego?
23.10
W Filadelfii zanotowano incydent z Czarnymi Panterami w roli głównej. Panowie "pilnowali" lokalu wyborczego:
23.00
Typowy obrazek wyborczy? Długaśna kolejka! Z powodu ogonów zapewne opóźni się zamknięcie lokali wyborczych w części stanów. W niektórych stanach, np. w Wirginii, zanotowano również problemy z maszynami do głosowania.
22.50
O to, kto byłby lepszym prezydentem USA i czyja prezydentura byłaby lepsza dla Polski, pytaliśmy dziś naszych posłów. SLD jednogłośnie wybrało Obamę:
22.35
Sarah Palin też już głosowała. O poranku, na Alasce. Jako jedyna spośród kandydatów zatrzymała się na dłuższą pogaduszkę z dziennikarzami. Mimo że rzeczniczka starała się ją powstrzymać, hokejowa mama nie odmówiła komentarza nawet ekipie z Japonii, która poprosiłła ją o... przesłanie do narodu japońskiego. Jak widać, nawet na moment ta pani nie jest w stanie przestać prowadzić własnej kampanii.
22.25
Obama już tylko czeka na wyniki, a McCain wciąż prowadzi kampanię. Tak, tak, Stany Zjednoczone to szczęśliwy kraj nie znający idiotycznego wynalazku ciszy wyborczej. Obecnie kandydat wiecuje w stanie Kolorado, w którym według sondaży niewielką przewagę mają Demokraci. Na finiszu kampanii ma wrócić do Phoenix w Arizonie, gdzie razem z Sarą Palin będą czekać na wyniki.
Jak ostatnio wyglądały dni McCaina, pisze Bartek Węglarczyk. Zacytujmy:
Czas snu w nocy z niedzieli na poniedziałek: 3 godz. 30 minut
Czas pracy w poniedziałek: 22 godz. 45 minut od 5.30 rano
Przelotów samolotem: 9
Liczba stanów, które McCain odwiedził w poniedziałek: 7
Najciekawsze miejsce wiecu wyborczego: Moon Township w Pensylwanii
Liczba wieców na lotniskach: 4
Najdziwniejsze miejsce wczorajszych odwiedzin: Roswell w Nowym Meksyku
Najdłuższy czas pobytu na ziemi: 1 godz. 45 minut w Arizonie
Najdłuższy przelot: 2 godz. 45 minut (Indiana do Nowego Meksyku)
Oj, nie chciałabym takiego dnia pracy. :-)
22.10
Najważniejsi ludzie w Ameryce już głosowali. W tym Obama, Biden i Clintonowie. Spektakl pokazały na żywo najważniejsze telewizje. Nie pokazały za to, jak oddaje w Arizonie oddaje głos John McCain. Dlaczego? Podobno jego sztab dał znać dziennikarzom na kwadrans przed wydarzeniem. Trudno więc mieć pretensje do liberalnych mediów.
21.35
Koniec przerwy na reklamę, wracajmy do tego, co dziś najważniejsze. Już słyszę pierwsze głosy oburzenia: skąd wiem, kto wygrał. Ano wiem. Ze źródła tak niepewnego, że aż wstyd - sondaży. Tradycyjnie polecam ich największy wybór na RealClearPolitics. Średnia przewaga Obamy nad McCainem to niemal 8%. Nawet pracownie najbardziej prawicowe - ostrożnie, ale jednak - typują Demokratę.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja McCaina, jeśli wziąć pod uwagę nie sondaże krajowe, lecz specyfikę amerykańskiego systemu wyborczego - czyli liczenie głosów stanami. Obama króluje w dużych, ludnych stanach takich jak Kalifornia czy Nowy Jork. Aby wygrać, McCain musi nie tylko zgarnąć to, co jest mu i tak pisane, czyli choćby Teksas wraz z resztą Pasa Biblijnego, ale i zawalczyć z pozytywnym skutkiem w stanach pełnych białej biedoty, swego czasu uwielbiających Hillary Clinton - jak Pensylwania i Ohio.
W tym roku zresztą pojęcie "swing states" się poszerzyło. To już nie tylko stany tradycyjnie się wahające, ale i takie, które od lat głosowały na Republikanów, a tym razem się wahają. Jak wspomniane już przeze mnie Missouri albo Georgia.
21.10
Pardonowy wieczór wyborczy o godzinie 23. przenosi się do siedziby "Res Publiki", przy ul. Gałczyńskiego 5 w Warszawie. Gdybyście mieli czas i ochotę, zapraszam! Swoje wieczorki ma też politycy SLD oraz "Krytyka Polityczna" - w razie czego służę adresami.
21:00
To była wyjątkowa kampania. Po raz pierwszy w walce o fotel prezydenta USA tak wysoko zaszli Afroamerykanin i kobieta. Po raz pierwszy na taką skalę polityka zawitała do internetu. I po raz pierwszy kandydaci wydali na siebie krocie. To najdroższe wybory w historii Ameryki. Kosztowały niemal 2,4 mld dolarów, które poszły na reklamówki, wiece i gigantyczne sztaby pracowników.
Wyjątkowe jest i to, że nie ma walki do ostatniej chwili. Wynik tych wyborów właściwie już znamy. Choć niektórzy - jak Marcin Gadziński z "GW" - są w stanie po namyśle podać i 10 powodów, dla których Obama nie ma zwycięstwa w kieszeni, ja wiem swoje. Jeśli takie stany, jak betonowo wręcz prawicowe Missouri uważane są za swing states (czyli stany wahające się), w dodatku z niewielką, ale jednak przewagą Demokratów, to o czym my mówimy? Podyskutować możemy co najwyżej o rozmiarach porażki McCaina! Moim skromnym zdaniem będzie nokaut.
Wysokiej przewagi Obamy spodziewa się również Gadziński oraz zaproszeni przez niego do typowania korespondenci polskich mediów w USA. Do typowania oraz komentowania zachęcam i Was. Zostańcie z nami, typujcie, dyskutujcie, podpowiadajcie, o czym pisać. Nasza relacja trwać będzie do godzin porannych. W programie, oprócz wieści zza Oceanu, komentarze naszych drogich posłów. Stay tuned!
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
pozdr.
trzeba się szanować
wstanę to może nowego prezydenta poznam
i może się uśmiechnę
ale to rano
dobranoc i miłych wrażęń