Kobiety to istoty złe, zepsute, prowokujące mężczyzn. One po prostu same się proszą o kłopoty, prawda? Czytaj
Polskie kobiety od dawna gustują w panach z południowych wybrzeży Morza Śródziemnego. Ostatnio jednak zauroczenie ognistym Arabem bywa wyjątkowo niebezpieczne. Czytaj
Mówił że jest pisarzem, dziennikarzem i obrońcą demokracji. Kobiety, jedna po drugiej, ulegały sile jego charyzmy. Nie wiedziały, że uprawiając seks z afrykańskim bohaterem sprowadzają na siebie śmiertelne niebezpieczeństwo. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Bóg sprawiedliwie obśmiewa wszystkie wielkie religie. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Student Oksfordu nie uprawia seksu z byle kim. Czytaj
Z młodymi klerykami, w nocy dorabiającymi jako prostytutki, zabawiał się dżentelmen, który niegdyś niósł trumnę Jana Pawła II. Czytaj
Wygląda na to, że seryjnego gwałciciela z Zielonej Góry w ogóle nie ma. Czytaj
Stało się! Już kochamy kampanię wyborczą. Czytaj
Rzecznik ostrzega. I ma rację. Sami zobaczcie. Czytaj
Na początku roku wyszło na jaw, iż prezydent Olsztyna Czesław Małkowski prawdopodobnie molestował swoje pracownice, a przynajmniej jedną (będącą akurat w ciąży) zgwałcił. Wkrótce w mieście odbędzie się referendum dotyczące usunięcia prezydenta z urzędu. Jak wskazują pierwsze sondaże, Małkowski prawdopodobnie ocali stołek – i to głównie dzięki głosom kobiet. Jak informuje lojalne wydanie "Gazety Wyborczej":
Za odwołaniem prezydenta było 39 proc. badanych, przeciw było 45 proc. Niezdecydowani to 16 proc. Odwołania Małkowskiego chce 48 proc. mężczyzn (przeciw 33 proc.) i 32 proc. kobiet (55 proc. przeciw zmianie prezydenta).
Proporcje zwolenników i przeciwników Małkowskiego są u kobiet i mężczyzn niemal dokładnie odwrotne. Jak wytłumaczyć, że kobiety wspierają oskarżonego o gwałt mężczyznę? Jak wyjaśniła "Wyborczej" profesor Lena Kolarska-Bobińska, za taki stan rzeczy odpowiadają specyficzne poglądy Polek:
Polskie kobiety godzą się na dyskryminację, bo wydaje im się, że takie są reguły gry. Nie mają świadomości interesu grupowego. Dlatego w takich przypadkach często potępiają kobiety-ofiary zamiast sprawców. Po ujawnieniu afery "praca za seks" w Samoobronie wiele kobiet mówiło, że Aneta Krawczyk sama jest sobie winna.
Tak samo jak Anetę Krawczyk "siostry" potraktowały ofiarę prezydenta Małkowskiego. Doszło nawet to tego, że pewna Olsztynianka stwierdziła:
Kobiety w ciąży nie można zgwałcić.
Wygląda na to, iż mężczyźni wykazują dużo więcej empatii wobec zgwałconych, niż same kobiety. Świadomość tego faktu szokuje. Czyżby Polki były konserwatywne niczym muzułmańscy duchowni, którzy wzywają do kamieniowania ofiar gwałtów?
Niekoniecznie. Przyczyną takiej sytuacji nie musi być kobiece przyzwolenie na seksualną przemoc. To raczej jest smutne pogodzenie się z losem. Polki sądzą, że w brutalnym męskim świecie gwałt to coś, co kobiecie po prostu czasem się zdarza.
Jaki by nie był powód zaskakującej postawy Polek wobec gwałtów, jedno jest pewne – to przykre, iż nasze rodaczki nie potrafią być solidarne w tak zasadniczej sprawie. Myśląc w ten sposób mogą pożegnać się z ideą równouprawnienia.
Ale może Polki wcale nie chcą równouprawnienia?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Skoro kobiety popierają gwałciciela, to akurat takie wytłumaczenie mi się nasunęło. Nikomu nie życzę, sobie również, by został zgwałcony.