Próbka humoru w wykonaniu jednego z największych operatorów telekomunikacyjnych w Polsce: - Co powstanie ze skrzyżowania Murzyna z ośmiornicą? Nie wiadomo, ale musi bardzo szybko zbierać bawełnę.
CzytajRzeczywistość wcale nie wygląda tak, jak wmawiają nam wyznawcy politycznej poprawności. Czytaj
Jeśli kręci nosem na egzotyczną kuchnię, jest podejrzany. Absurd, prawda? Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Stało się! Już kochamy kampanię wyborczą. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
Rzecznik ostrzega. I ma rację. Sami zobaczcie. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
Jan Paweł Pietrzak urodził się w dolnośląskim Kłodzku. Przyjechał do USA jako dziecko. Kilka lat temu wstąpił do amerykańskiej armii, a dokładniej – do słynnego i elitarnego korpusu Marines, wraz z którym udał się do Iraku. Po powrocie Pietrzak ożenił się i zamieszkał wraz ze swą wybranką w eleganckim domu. Niestety, ich szczęście trwało bardzo krótko.
15 października do domu państwa Pietrzaków wdarło się czterech czarnych żołnierzy – podwładnych Polaka. Drastyczny przebieg zbrodni relacjonuje "Dziennik Wschodni":
Nie wiadomo, jak banda dostała się do domu Pietrzaków. Posiadał bardzo dobre zabezpieczania alarmowe, a Quiana wręcz pedantycznie dbała o bezpieczeństwo. (…) Janek stoczył z napastnikami zaciekłą walkę. Całe wnętrze salonu było zdemolowane. Ciężkie meble poprzewracane. Oboje zostali związani i zakneblowani. Następnie dziewczynę w okrutny sposób gwałcono "tępym niezidentyfikowanym narzędziem”. Bandyci robili to kolejno. Najprawdopodobniej na oczach męża. Męczyli ich godzinami.
Następnie odbyła się egzekucja strzałem w głowę.
Okoliczności zbrodni są wstrząsające. Jej motywy również. Jak ocenia jeden z prowadzących śledztwo policjantów:
W praktyce przestępstw rabunkowych bardzo rzadkie są sytuacje, gdy towarzyszy im długotrwałe i bestialskie torturowanie. Jeżeli sprawcy bywają zaskoczeni, starają się jak najszybciej unieszkodliwić gospodarza i oddalić się z łupem, a nie pastwić się nad nim w miejscu kradzieży i narażać na ujęcie.
Czarni żołnierze brutalnie zamordowali swego dowódcę i jego żonę prawdopodobnie tylko dlatego, iż Jan Paweł Pietrzak był biały. Taką tezę otwarcie postawili niektórzy amerykańscy komentatorzy – ale dopiero wówczas, gdy w ogóle dowiedzieli się o zabójstwie. Tu dochodzimy bowiem do kolejnego wstrząsającego faktu.
Zwykle media w Stanach Zjednoczonych pragną jak najszybciej poinformować o każdej szokującej zbrodni. Tymczasem w sprawie Pietrzaków zapadła cisza. Policja aresztowała sprawców 30 października, lecz gazety opisały zbrodnię dopiero 5 listopada. Dzień po wyborach prezydenckich w USA.
Jak powiedział "Dziennikowi Wschodniemu" polski ksiądz ze Stanów:
Gdyby sprawa upubliczniła się z tymi wszystkim bestialskimi detalami oraz informacją o murzyńskim pochodzeniu mordedrców, jeszcze w czasie kampanii, rezonans byłby ogromny...
Wyszukiwaliśmy polskich wątków w amerykańskiej kampanii wyborczej. Oto kolejny, wyjątkowo tragiczny. W ramach poprawności politycznej media zastosowały autocenzurę i nie poinformowały o szokującej zbrodni dokonanej na tle rasowym. Bo zabijali nie ci, co powinni?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Skoro byłego wojskowego dowódcę zabili, i to w sposób bestialski jego byli podkomendni to istnieje duże prawdopodobieństwo, że zbrodnia była wynikiem zemsty. Naprawdę nie przyszło to panu do głowy, czy może celowo pisuje pan mało rzetelne, ale za to chwytliwe artykuły tylko po to by mieć dużą liczbę odsłon?