Koszmarna sprawa 14-latki, której odmówiono zgodnej z prawem aborcji uaktywniła lewicę. Ale nie tę związaną z SLD. Czytaj
Joseph Fritzl stał się symbolem największych okropności, których nie sposób przebić. Komuś się to jednak udało. Czytaj
Słynąca z kontrowersyjnych reklam marka House znów prowokuje. Tym razem plakatami "promującymi dziewictwo". Katolicy już szykują się do wojny, donosi w blogu Tomasz Łysakowski. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
"Kto płaci za grzechy mężczyzny?" - taki napis umieszczono na tkaninie, którą przykryta jest półnaga kobieta. Plakat zostanie rozwieszony w 500 miejscach w Mediolanie 25 listopada z okazji Światowego Dnia Przeciw Przemocy Wobec Kobiet. Jego zadaniem jest zwrócić uwagę opinii publicznej na gwałty i przemoc wobec kobiet. Akcja jest inicjatywą telefonu zaufania dla ofiar gwałtów - Telefono Donna z Mediolanu.
Plakat natychmiast wzbudził sprzeciw konserwatywnych polityków. Zdaniem radnego prawicowego Sojuszu Narodowego Maurizio Cadeo fotografia obraża uczucia religijne. Domaga się on wprowadzenia zakazu rozwieszania plakatu. Założycielka Telefono Donna Stefania Bartochetti jest zdziwiona tą reakcją, serwisowi ansa.it powiedziała, że "jako Katolik nie widzę w nim nic obraźliwego lub bluźnierczego. Wybraliśmy mocne zdjęcie, aby skłonić więcej ofiar gwałtów przerwało milczenie".
Prawicowa blogerka tatarstan1, również wierząca, nie potrafi zrozumieć oburzenia Maurizio Cadeo. Na swoim blogu przywołuje kilka przerażających faktów, które sugerują, że wszelkie - nawet kontrowersyjne - środki są usprawiedliwione, aby chronić włoskie kobiety:
We Włoszech gwałt dopiero w 1996 roku został uznany za przestępstwo naruszające prawo do nienaruszalności jednostki. [...] 55% kobiet (14-59 lat) przyznaje się do bycia ofiarą przemocy domowej. 90% ofiar nie zgłasza przestępstw. Od kilku lat nasila się - zwłaszcza w Rzymie - problem brutalnych gwałtów na nieletnich dziewczętach (w 2005 r. minister do spraw reform, Roberto Calderoli, publicznie nazwał to "narodowym sportem włoskim"). Kilka lat temu włoski sąd wydał szokujący wyrok w sprawie gwałtu na 14-latce: sprawca, ojczym, został skazany na 3 lata i 4 miesiące więzienia, bo dziewczynka nie była dziewicą.
Sędziowie uznali, że skoro 14-latka ma doświadczenie seksualne, to "ten epizod nie wyrządził jej krzywdy". W 1999 roku Sąd Najwyższy uznał za okoliczność łagodzącą fakt, że... ofiara gwałtu była w 7 miesiącu ciąży (przypominają sie komentarze z Olsztyna...).Ten sam sąd w 2001 r. wydał legendarny już wyrok w sprawie dżinsów: ofiara gwałtu nie mogła być zdaniem sędziów zgwałcona, bo miała na sobie obcisłe dżinsy, które "trudno zdjąć bez przyzwolenia" (wyrok został zmieniony dopiero pod naciskiem opinii publicznej). A według statystyk sprawcy w 29% nie mają ukończonych 14 lat!
Blogerka wyjaśnia, że w takiej kulturze jak Włoska trzeba zaszokować, bo "przyzwolenie na gwałty we Włoszech to tylko element kultury, która kobiety ma za nic". Przypomina też słowa Ewangelii: "Wszystko, co uczyniliście jednym z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25, 40). Trudno się z nią nie zgodzić - niezależnie od wyznawanej wiary, bo łatwo skojarzyć zakrwawione ciało kobiety w ciemnym zaułku, z jednym z najważniejszych katolickich symboli.
To naprawdę ciekawe, jak Włosi łączą wiarę ze społecznym przyzwoleniem na gwałcenie kobiet?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
konserwatyści patrzą przez jeden pryzmat, seksu. to przykre.
ja tu widzę obraz kobiet, które czują, że muszą dźwigać ten krzyż same. dobry plakat.
pamiętam reklamę społeczną w jakiejś gazecie. dwie strony były sklejone, widać było tylko kawałek stóp kobiety. gdy rozrywało się kartki było widać ukazujace sie rozchylone nogi. na samym koncu w miejscu majtek był napis: jeśli uzywasz siły to jest gwałt.
A przeciez gwałt to nie tylko seks. To też dominacja, pognębienie, niewola. Dlatego gwałty są sądzone jak zbrodnie wojenne. Dlatego gwałcone są staruszki i małe dziewczynki.
Kobiety nie są gwałcone tylko w ciemnych zaułkach, ale też we własnych łóżkach, przez własnych mężów.
Nie trzeba mieć siniaków, by być zgwałconą.
A z jakiej racji te uczucia mają zasługiwać na jakąkolwiek ochronę???
Równie dobrze kibice Legii mogliby zażądać zakazu śpiewania że "Legia to stara k*rwa" bo to obrażałoby ich uczucia.
W czym uczucia kibiców legii są gorsze, że nie zasługują na ochronę?
W czym uczucia dewotów są lepsze, że na nią zasługują??
Ciekawe czy ktoś "z uczuciami" odpowie mi merytorycznie, a nie ograniczając się do osobistych wycieczek...
A plakat bardzo ładny :)
Inne widocznie nie zasluguja juz na to.
Paranoi cd.
Nawiasem mowiac (odnosze takie wrazenie)ten temat byl tu juz poruszany,fotka byla rowniez zamieszczona.