Miesięcznik "Focus" srodze obraził w październikowym numerze uczucia religijne Polaków. Magnesem na lodówkę. Przeciwko magnesowi protestuje kilkanaście znanych osób. Czytaj
Teologiczny (!) serwis ship-of-fools.com od 10 lat tuż przed Bożym Narodzeniem publikuje listę najdziwniejszych gadżetów religijnych, jakie w ciągu roku nadesłali jego czytelnicy. Tegoroczna znów jest urocza. Czytaj
Homoseksualna orgia apostołów, żaba na krzyżu, kobiece łono z koroną cierniową. Drwiny z symboli religijnych to dziś najprostsza metoda na chwilę sławy. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Kościół orgazmitów, czyli Orgasmens Madonnas kyrka, założył niejaki Carlos Rubens Bebeacua, artysta z Lövestad w południowej Szwecji. Wygrany właśnie proces otwiera mu drogę do oficjalnje rejestracji swej religii jako związku wyznaniowego. Dotychczas torpedował to Kammarkollegiet, regulator prawno-finansowo-administracyjny. Argumentując, że nazwa Kościół Madonny od Orgazmów urazi chrześcijan.
Od tej decyzji Bebecua odwołał się jednak do miejscowego sądu administracyjnego, który uznał jego racje. Nie wiadomo, czy Kammarkollegiet będzie od wyroku pierwszej instancji apelować. Jeśli nie zrobi tego w ciągu 3 tygodni, będzie musiał nowy kościół zarejestrować.
Carlos Bebeacua, samozwańczy kardynał, wpadł na pomysł stworzenia własnej religii po skandalu, jaki jego obraz zatytułowany "Madonna od Orgazmów" wywołał na Wystawie Światowej w Sewilli w roku 1992. Wybuchły zamieszki, inerweniowała policja.
Orgazm to Bóg, orgazmowi trzeba oddawać cześć boską. Orgazm to najwyższy stopień pożądania, i nie powinien ograniczać się do ejakulacji. Można go osiągnąć poprzez sztukę, albo podziwianie krajobrazu z okrzykiem "wow".
A u nas można by na przykład podziwiać kolor, jaki na wieść o próbie rejestracji takiego kościoła w Polsce przybrałby Tomasz Terlikowski. Jak na razie, kościół ma kilkuset wyznawców, ale po rejestracji, jak wierzy kardynał, to się poprawi. Działa również po sąsiedzku, w Danii - ale przechodzi tam analogiczną gehennę urzędową.
Podstawą religii jest Katechizm Orgazmu, który napisał założyciel. Orgazmici wyświęcają tylko kapłanki, czyli tak zwane księżyce, które głoszą wyłącznie "ewangelię seksu".
Nabożeństwa, wbrew nadziejom posiadaczy kosmatych myśli, nie sprowadzają się jednak do wyuzdanych orgii. Są, prawda, uduchowione. Kapłanki recytują poezje, konsumują owocki i piją soczek. Uprawianie seksu podczas nabożeństw nie jest obligatoryjne - jednak nikt go też nie zabrania.
Póki co, mówi kardynał, nikt się jeszcze nie seksił. Ale, zaznacza Bebeacua, orgazmizmu nie wolno sprowadzić do ciupciania. Orgazmizm postrzega orgazm jako pewną metaforę - życia i miłości.
W tym co głosimy nie ma nic złego, jesteśmy nieszkodliwi. Chodzi po prostu o to, że mamy pewne wątpliwości odnośnie tradycyjnych religii.
Kto ich nie ma. Ale żeby zaraz - orgazm? Ale z drugiej strony... ludzie wierzą już w tyle dziwacznych rzeczy, więc dlaczego nie w orgazm? Przynajmniej jest jaka-taka pewność, że ten bóg istnieje naprawdę.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Na końcu usiądźmy wygodnie w fotelu i patrzmy jak pięknie ten cały dobrobyt i szeroko pojęte hasło "róbta co chceta" doprowadzi do upadku jednostki ludzkiej. Sorry, ale wolę przejść na ISLAM niż brać w tym udział.
.........................................
"ZBYT SZEROKO ROZPASANA DEMOKRACJA PROWADZI DO ANARCHII"
..........................................
p.s:MODEL ROBOTA katolika od orgazmów to KO666 buhahahahahaha.
Dużo mają wiernych?
Pozdrawiam.
Nowa religia: Kościół Madonny od Orgazmów.
Proponuję założyć dla pani Hartman na Pardonie specjalną rubrykę pt: "Wiadomości z rynsztoka" i kto chce niech wchodzi i czyta, a inni niech nie będą zmuszani do czytania tych wymyślnych tytułów i artykułów.