Doda jest w porzo. Bo jest heteroseksualna i umacnia rodzinę. Co innego jacyś obrzydliwi geje w typie Raczka i jego chłopaka. Oni powinni zniknąć z ekranu. Czytaj
Coś się zmienia w naszym kraju. Czy rzeczywiście bardziej podobają nam się pary męsko-męskie niż męsko-damskie? Czytaj
"W polityce europejskiej główną zasadą powinno być dążenie do coraz ściślejszej Unii". Potrzeba zwłaszcza "cierpliwej budowy polsko-niemieckiej wspólnoty interesów" - radzi Andrzej Olechowski. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Dla wyznawców Chrystusa Pakistan to piekło na ziemi. Czytaj
Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski to najpiękniejsza para 2008 roku, która zdobyła to zaszczytne miano dzięki głosom czytelniczek pisma "Gala". Obaj piękni, obaj znani, obaj lubiani. Przez kogo trzeba hołubieni, przez kogo trzeba dyskryminowani. Idealny sztandar organizacji gejowskich.
Co zresztą przyznają one same. Szymon Niemiec dla "Rzeczpospolitej":
Zarówno ich coming out, jak i otrzymanie tytułu najpiękniejszej pary to ważne wydarzenia dla polskiego środowiska homoseksualnego. Pokazują, że świadomość Polaków zaczyna się zmieniać.
"Idealny sztandar" nie chce jednak pracować na popularność środowiska. Bo i po co, skoro swoją popularność można zdyskontować samemu. Tomasz Raczek zapowiada więc wejście do polityki. Będzie walczył o konsolidację polskich środowisk gejowskich, a następnie, już w ramach skonsolidowanego środowiska, o legalne związki osób tej samej płci.
"Rzeczpospolita" przypomina, że kiedy do Polski zawitali słynni "geje z orędzia", Raczek w komentarzu na łamach jednej z gazet nazwał ich wizytę "misją cywilizacyjną" i "szansą na postęp". No! To zarys programu politycznego już jest.
Zresztą nie jestem wcale przekonana, czy takowy będzie konieczny. Podstarzały celebryta, który stał się bohaterem taniego skandaliku, na początek wystarczy. Nieco bardziej stonowany sposób wyrażania swoich poglądów niż w przypadku takiego na przykład Biedronia też nie zawadzi. A jeśli dodać do tego masowe poparcie gospodyń domowych, tych samych, które wyniosły Raczka na ołtarz najpiękniejszego, można by wysnuć wniosek, że ciepłe miejsce w polityce już na niego czeka.
W praktyce dla mało kogo polityka okazuje się w Polsce łaskawa. Nawet jeśli ma do zakrzyknięcia więcej niż jeden postulat: "dajcie gejom łączyć się w pary!"
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
toż na tego człowieka z litości dla jego choroby patrzeć nie można,
-samo jego wyzucie się z godności robi go pustym jak bęben.
Samoobrony?
-tam "prawdziwych" chłopów znających się na ORCE nie brakuje.
lub,
Ekologów?
-tam znających się na melioracji rowów nie brakuje.