Kobieta puch marny, istotka zwiewna, krucha, uczuciowa i delikatna jak mgiełka? Już nie. Stereotyp "słabej płci" idzie do piachu. Dzisiejsze młode Polki są coraz bardziej agresywne i okrutne. Czytaj
Do roku 2020 kobiet-milionerów będzie więcej niż bogatych mężczyzn, ocenia bank inwestycyjny Barclays. Coraz więcej panów zamierza to wykorzystać. Dla brytyjskiego Cosmpolitan jest to nowy trend społeczny. A może i polityczny. Czytaj
Rzecznik Praw Obywatelskich przedobrzył. Jego najnowszy pomysł, że ochrona zdrowia kobiety jest niezgodna z konstytucją, może rozgrzebać pieczołowicie od 15 lat uklepywaną mogiłkę problemu aborcji. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
I znów pojawia się pytanie po co nam to. Czytaj
Kobiety w Polsce powodują cztery razy mnie wypadków niż mężczyźni. Kraksę mają raz na 6,7 mln przejechanych kilometrów. Mężczyźni - raz na 4,7 mln. Jak tłumaczy Krzysztof Hołowczyc,
Mężczyźni nigdy nie będą lepszymi kierowcami od kobiet, bo są zbyt skupieni na rywalizacji i znacznie szybciej się irytują.
Wyższy poziom testosteronu przekłada się na agresję - specyficzne zjawisko szeroko opisane w psychologii jako road rage, furia drogowa. Przypadłość ta znacznie częściej dotyka mężczyzn, niż kobiety. Stojąc w korku, albo skonfrontowany z absurdalnym zachowaniem innego uczestnika ruchu, kierowca traci wszelkie hamulce i przestaje się liczyć z konsekwencjami swych czynów. Skutkiem są albo pyskówki i wręcz bójki, albo drogowe szaleństwa.
Kobietom, które są jednak rozważniejsze i nie tak bardzo nastawione na konfrontację, taka utrata kontroli przytrafia się rzadziej. Są też inne powody, że za kierownicą radzą sobie lepiej. Mężczyźni wciąż muszą coś sobie i innym udowadniać. Jak ocenia Natalia Kowalska, kierowca rajdowy,
Większość mężczyzn ryzykownie zachowuje się za kółkiem, bo marzą, by zostać drugim Robertem Kubicą.
Może dlatego tytuł Kierowcy Roku 2008 zdobyła Jolanta Iwanicka - męskich konkurentów zostawiając daleko w tyle? Bo nic udowadniać nie musiała?
Spośród 50 tys. wypadków, jakie rokrocznie zdarzają się w Polsce, mężczyźni powodują 32 tysiące, kobiety - 8. W pozostałych przypadkach sprawca, w tym jego płeć, pozostaje nieustalony (-a).
Oczywiście, statystyki kłamią. Prawo jazdy ma 5 mln Polek i 10 mln Polaków. Wśród regularnych kierowców panie to zaledwie jedna trzecia. Może to, że powodują mniej wypadków, wynika zwyczajnie z matematyki?
Nie do końca. Instytut Transportu Samochodowego podaje, że nawet licząc proporcjonalnie mężczyźni wciąż powodują dwukrotnie więcej wypadków, niż kobiety. Dlaczego? Jak mówi Jacek Zalewski z wydziału drogowego Komendy Głównej Policji,
Kobiety bardzo rzadko podejmują ryzykowne decyzje. Nawet jeśli ich jazda jest mniej efektowna, to na pewno jest dużo bezpieczniejsza.
Na przykład - powodowane przez kobiety wypadki mają z reguły łagodniejsze skutki. Z 5,5 tys. osób, jakie na polskich drogach zginęły w ubiegłym roku, aż 4,2 tys. zabili kierowcy mężczyźni. Którzy siedem razy częściej niż kobiety prowadzą po pijanemu.
Badania dra Adama Tarnowskiego z Uniwersytetu Warszawskiego wykazały również, że mężczyźni znacznie częściej nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego - ignorują znaki, ograniczenia prędkości, wymuszają pierwszeństwo. Kobiety nie są za kierownicą tak nonszalanckie, bardziej się skupiają i nie poświęcają tyle uwagi krytykowaniu innych kierowców.
Ale w Polsce i tak nie jest aż tak źle. W Wielkiej Brytanii mężczyźni powodują trzy czwarte wypadków. W Argentynie - 97 procent. W Hiszpanii - 70. Według badań brytyjskich, przebrzmiałym mitem jest przekonanie, że kobiety stwarzają na drodze zagrożenie. Już sama fizjologia lepiej predestynuje je do bezpiecznej jazdy - na przykład większe wydzielanie estrogenu, który to hormon stymuluje odpowiadające za pamięć przestrzenną i podzielność uwagi strefy mózgu.
Skąd się więc bierze krzywdzący dla pań stereotyp "baba za kółkiem"? Jak wynika z badań Chryslera - z męskiego samochwalstwa. Aż 68 proc. mężczyzn uważa się za lepszych kierowców niż kobiety, podczas gdy nawet nie połowa pań uważa się za kierowców równych mężczyznom. Panowie są o wiele mniej krytyczni wobec swoich umiejętności. Bzdura powtarzana odpowiednio często - przy skromnym milczeniu jednej ze stron - staje się uznaną prawdą.
Czy jednak sensowne jest zastępowanie jednego stereotypu - drugim? Bardzo dobrzy kierowcy są zarówno wśród kobiet, jak i wśród mężczyzn. Podobnie jak fatalni. To sprawa mocno indywidualna i płeć jest jednym z wielu czynników, jakie mają wpływ na zachowanie na drodze.
Stereotypowe kwilenie, że jedni kierowcy są z Marsa, a drudzy z Wenus, chyba nas daleko nie zaprowadzi.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska