Czy ktoś zauważył, ze nie ma Go od trzech tygodni? Czytaj
Szatani są czynni, by zaszkodzić naszemu krajowi - powiedział Jarosław Kaczyński podczas samorządowej konwencji PiS. Konia z rzędem temu, kto zgadnie, co premier miał na myśli! Czytaj
Jak to bywa w PiS powód zmiany Bardzo Ważnej Decyzji bywa dość pokrętny. Jest lawirowanie dla zachowania twarzy, jest pohukiwanie o przyszłości Polski, ale coś i tak nieświeżo zalatuje. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Prezydent musiał pozazdrościć premierowi, który zwykł korzystać z każdej okazji, aby spotkać się z młodym, wykształconym lub kształcącym się, elektoratem. Teraz jego kolej!
Na początku roku wyrusza w trasę. Odwiedzi wyższe uczelnie w każdym województwie, będzie wygłaszał wykłady odnoszące się do bieżących wydarzeń. Wyjaśni motywy swoich decyzji, opowie, dlaczego wetuje ustawy i jak to jest z tymi wylotami do Brukseli. Znajdzie też czas na luźną rozmowę i odpowiadanie na pytania.
Wszystko po to, by przekonać do siebie młodą inteligencję i studentów. Pokazać, że nie taki Kaczyński straszny, jak go w mediach malują.
Ludzie z otoczenia głowy państwa są przekonani, że pójdzie mu świetnie. Prezydent pracował przecież przez lata jako profesor prawa, przypominają.
Tylko skąd założenie, że jeśli ktoś jest wykładowcą, to studenci go polubią? Często bywa zupełnie odwrotnie...
Jednak jest jeszcze coś. Choć Lech Kaczyński w mediach nie prezentuje się najlepiej, szczególnie w ocenie ludzi młodych, w bezpośrednich relacjach wypada o niebo korzystniej. Serwis tvp.info przytacza deklaracje jego doradców:
- Prezydent potrafi zażartować, rozluźnić atmosferę.
No, skoro tak...
Czy prezydenckie tournée ma być świadectwem poważnej zmiany strategii Prawa i Sprawiedliwości? Partia, jak dotąd, zdawała się z góry skreślać grupę ludzi młodych i wykształconych, bo przecież "oni na nas i tak nie zagłosują".
Pozostawiając ich "na pastwę" Platformy Obywatelskiej. A PO potrafiła zagospodarować sobie ten elektorat całkiem nieźle.
Czyżby jednak oto następował na naszych oczach kontratak PiS? Walka o głosy studentów rozpoczęta?
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
A myslałem ze z koncem roku koniec prezydentury? I wybory.
Co do żartów, p.Kaczyński udowodnił, że ma bardzo specyficzne poczucie humoru (małpa w czerwonym).
Raczej tak..;(