Będą nowe wybory samorządowe. Chyba wiemy ile będą kosztować. Czytaj
Po całym weekendzie zaklęć ze strony opozycji, sprzymierzeńcem zagrożonej utratą funkcji Hanny Gronkiewicz-Waltz okazało się również kierownictwo PiS. Czytaj
Nie wierzyłem w to. Musiałem sprawdzić. I wychodzi, że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, iż Hanna Gronkiewicz-Waltz przestanie być prezydentem Warszawy. Warszawiacy, szykujcie się do nowych wyborów. Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
Przed wystąpieniem Dorna PSL i Platforma Obywatelska (osobno) wystąpiły z propozycjami wyjścia z niewygodnej dla Hanny Gronkiewicz-Waltz (nie żartujmy, że o tych 170 spóźnialskich bez HGW ktoś by się upomniał). Ludowcy chcą wydłużenia terminu składania oświadczeń do 6 miesięcy już dla obecnie wybranych samorządowców. PSL motywuje pomysł głównie chęcią oszczędzenia publicznych pieniędzy, które poszłyby na nowe wybory.
Z obroną HGW pospieszyła oczywiście jej macierzysta partia. PO chce ujednolicić rozbieżne teraz terminy. Według propozycji Platformy i występującego jako niezależny ekspert Michała Kuleszy - w nowym prawie jedynym terminem byłoby: 30 dni od daty ślubowania.
Przy okazji wyszły dwie interesujące rzeczy - pojawienie się przy PO Michała Kuleszy, który w miniony, gorący dla spóźnialskich weekend występował jako (często jedyny) niezależny ekspert zdystansowany od bieżącej polityki.
Sprawa druga jest jeszcze bardziej interesująca. Przedstawiający pomysł PO Bogdan Zdrojewski zaznaczył, że ci radni, którzy już stracili mandaty - stracili je nieodwołalnie. Pewnie z szacunku dla prawa. Nie ulega wątpliwości, że z tej topieli ma się uratować przede wszystkim jedna osoba.
Może się to nie udać, ponieważ wir staje się coraz mocniejszy. Okazało się bowiem, że będące panem sytuacji MSWiA przychyla się do opcji Przemysława Gosiewskiego, który przepisy odczytuje jasno: spóźnisz się na pociąg dwa dni - to nim nie pojedziesz, spóźnisz się z dokumentacją na przetarg - do widzenia, nie złożysz oświadczenia o działalności gospodarczej męża - to samo.
Tylko w republikach bananowych (bez urazy) może zadziałać argument, żeby "wybaczyć, bo spóźnił/a się tylko dwa dni". Wydawało mi się, że to przedstawiciele władzy powinni przede wszystkim dawać świadectwo wierności prawu, które sami uchwalali - żeby my, ich wierny lud, za bardzośmy się nie zdemoralizowali. A z czym mamy teraz do czynienia? Czy to wystąpienie w obronie praw zwykłego podatnika, który nie złożył deklaracji PIT na czas? Czy to wystąpienie w obronie w dłużników, którzy nie zdążyli z zapłaceniem raty kredytu?
Nie (i dobrze, bo nie jesteśmy dziećmi) - to (przepraszam) klasa polityczna z hasłami obrony jakości demokracji występuje w obronie swoich przedstawicieli realizują tą samą filozofię, która legła u podstaw wydania matur ludziom, którzy egzaminu nie zdali. Gdzie jesteście, przeciwnicy amnestii maturalnej? Teraz was jakoś nie słychać.
Prawo wprowadza zamęt - ale nie dajmy się zwariować. Wystarczyło przeczytać dwie ustawy! Nie zrobiłeś tego - będziesz miał prawo oddać to ocenie wyborców jeszcze raz - podczas powtórzonych wyborów. Zgoda, jesteśmy raczkującą demokracją i ciągle się uczymy. Ale co będzie bardziej wychowawcze: dobrotliwe pogrożenie palcem spóźnialskim i Sejmowi (za bałagan) oraz formułka "następnym razem ci się dostanie" czy sytuacja, kiedy wszyscy odpowiedzialni odczują konsekwencje własnych działań? Co prawda politycy demokracji uczą się dopiero od 17 lat, ale może już czas, żeby pojęli istnienie na świecie związku przyczynowo-skutkowego?
Dlatego nadzieję na przyszłość (formalne decyzje co do spóźnialskich podejmą w najbliższych dniach wojewodowie) niesie cytat z Ludwika Dorna:
Mandaty wójtów, burmistrzów, prezydentów miast i przewodniczących rad, którzy nie złożyli w terminie oświadczeń majątkowych, wygasają z mocy prawa.
Cieszy mnie to nawet, jeśli w powtórzonych wyborach szansę na sukces otrzymają znów Wojciech Wierzejski, Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz pewien niewybrany (decyzja możliwa już jutro) prezes banku PKO.
Wbrew temu, co się rano wydawało, PiS nie zostanie przyjacielem Hanny Gronkiewicz-Waltz.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
LOGIKA GOSIEWSKIEGO JEST PROSTA, JAK KORKOCIĄG!
Co do Hanki. To przyznaję, ze głosowałem na nią mimo niechęci do niej. Jak zobaczyłem w kampani jak protestuje przeciwko spalarni straciłem do niej szacunek jako osoby fachowej i profesjonalnej. Faktycznie rzecz biorąc głos na nią był wyłącznie głosem przeciwko tej pacynce Marcinkiewiczowi. Jednakże to jak działa Hanka jest na poziomie innych partii. Wiem, że kilka osób wysyłało do niej prośby o pomoc czy interwencję. kancelaria nawet nie pokusiła się o odpowiedz, że nie mogą, że to nie ich kompetencja. Cokolwiek było by lepsze oprócz świadomości mieszkańców Warszawy i podatników, że ma się ich w d... Jak zwykle wybory, obietnice i całowanie po tyłkach. Wygrywamy wybory i hulaj dusza, piekła nie ma, a motłoch niech siedzi cicho i płaci podatki. Naprawdę fajnie jest być obywatelem Tego kraju...
Poważnie rzecz ujmując, to jak zaczynam po raz kolejny słyszeć o czarnym ludzie, czarnych teczkach, czarnych transakcjach itp., a nie o meritum sprawy, to mnie krew zalewa !!!