Nie tak dawno imigrantów ze wschodniej części Unii witano z otwartymi ramionami. Dziś obraża się ich, bije, morduje i grozi im wysadzeniem domów. Czytaj
Europa chyba nie przepada za Polakami. W Norwegii chcą się pozbywać "polskiego gówna", a w Wielkiej Brytanii rozpoczęła się ostra walka z naszymi rodakami. Czytaj
Kogo można obrażać w Wielkiej Brytanii? Hindusów? Nie. Murzynów? Też nie. Żydów? Na pewno nie. Polaków? Oczywiście, że tak! Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
Widzicie ten fotomontaż? Za jego umieszczenie w internecie 33 –letni nauczyciel angielskiego dostanie najprawdopodobniej pół roku więzienia w zawieszeniu, bo obraził uczucia religijne. Gdzie się to zdarzyło? A tu, w Polsce. Czytaj
W 2008 roku doszło do gwałtownego wzrostu liczby ataków na naszych rodaków zamieszkujących Zjednoczone Królestwo. Wzbudziło to spore zaniepokojenie polonijnych organizacji na Wyspach. Jedna z nich sporządziła raport, którego treść przytacza portal goniec.com:
Według raportu, jaki przygotowało Zjednoczenie Polskie, w ubiegłym roku zanotowano 20-proc. wzrost przypadków ataków na polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii. Raport podaje jedynie przypadki opisane przez brytyjskie media i przytacza 60 publikacji, zarówno z dużych narodowych gazet, jak i lokalnych tytułów opisujących takie przestępstwa.
Co ciekawe, do większości agresywnych zachować wobec Polaków dochodzi na głębokiej prowincji. Zjednoczenie Polskie stara się wyjaśnić przyczyny tego smutnego zjawiska:
Wielu Polaków, którzy trafili na wieś, sami pochodzą ze wsi i nie miało okazji, by nauczyć się angielskiego, ani w Polsce, ani po przyjeździe do Wielkiej Brytanii. Na ogół mieszkają w prymitywnych warunkach, w rozproszeniu, są podatni na wyzysk ze strony najemców mieszkań, pracodawców i narażeni na huśtawkę nastrojów miejscowej ludności podburzanej przez negatywne wobec imigrantów relacje prasowe.
Polscy działacze uważają, iż rola mediów jest kluczowa. Wprawdzie ostatnio brytyjskie brukowce jakby nieco zaniechały kampanii antypolskich oszczerstw, lecz w każdej chwili mogą do nich powrócić. By temu zapobiec, Zjednoczenie Polskie proponuje szereg działań integrujących Polaków z Brytyjczykami, np.:
Uczynienie bardziej dostępnymi nieodpłatne lekcje języka angielskiego, a ponadto umożliwienie nauki języka angielskiego w miejscu pracy. (…) Zatrudnienie większej liczby mówiących po polsku pracowników w lokalnych służbach publicznych, w tym w policji. (…) Lokalna służba zdrowia powinna organizować akcje, które dadzą wszystkim obywatelom Unii Europejskiej możliwość rejestracji u lekarza.
Czy takie kroki pomogą uchronić Polaków przed atakami? To zapewne zależy od stopnia desperacji Brytyjczyków. Jeśli na Wyspach kryzys się pogłębi, to żadne akcje afirmacyjne nie pomogą.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Prócz tych złych dzielnic to kraj ludzi w miarę racjonalnych(prócz tego ze tam każdą pornografię się cenzuruje poniżej pasa)
Przykładów, w których się Gastarbeiter już nie chce nie należy szukać w kosmosie.
Jesli nie dogadali się z miejscowymi żulami (a po jakiemu mieli sie dogadać, po polsku?), więc dla tamtych są pierwszymi do spuszczenia "wp...dol".
W Polsce byłoby w małych miasteczkach - DOKŁADNIE TAK SAMO.
Mentalność ludzi, z miejsc, gdzie trudno o pracę wszędzie jest taka sama.
"a hahary żyją!!!".
Sami sobie na takie coś zapracowaliśmy.
Książke możnaby napisać o zachowaniach Polaków za granicą i przez trzy czwarte tej ksiązki bylyby same złe rzeczy.
Tak ze to nie dziwne,ze Angole nas nie lubia