Wystarczyło okazać skruchę. Czytaj
Zastępca redaktora naczelnego "Newsweeka" zwrócił uwagę na liczby wiele mówiące o polskim wymiarze sprawiedliwości. Czytaj
Obserwując poczynania sądów trudno odpowiedzieć na pytanie: co właściwie trzeba zrobić, by w Polsce dostać dożywocie? Czytaj
Oficjalnie Żydów jest w Polsce może ze 20 tysięcy. Nieoficjalnie - parę milionów. Knujących w ukryciu przeciw Polakom. Jak niegdyś Mickiewicz, Słowacki czy Stanisław August Poniatowski. Czytaj
Polska młodzież chce, by szkoła uczyła o seksie. Bo, jak się okazuje, nastolatki nad Wisłą to seksualni analfabeci, którzy pilnie potrzebują fachowej pomocy. Czytaj
Dobrali się, trzeba przyznać. Czytaj
Karol Karski z PiS rusza na odsiecz. Czytaj
Nastolatka zrobi bardzo wiele dla przedmiotów widzianych za sklepową szybą. No bo dlaczego nie? Czytaj
Tydzień temu w USA wywołał sensację tekst z "Newsweeka" - mówiący o tym, że Biblia nie zabrania małżeństw gejów. Ale jest nawet gorzej. Dokładnie przeczytane, Pismo Święte w ogóle homoseksualizmu nie odrzuca. Czytaj
Beatyfikacja papieża osiadła na mieliźnie. Oficjalnie to sprawa procedur, nieoficjalnie - celowe wyhamowanie słynnego "Santo Subito". Czyżby JPII z jakichś powodów naprawdę nie zasługiwał na aureolę? Czytaj
Zaczęła się nieoficjalna żałoba narodowa po tragedii w Halembie. Pytanie, czy to musi tak wyglądać i czy musimy brać w tym udział. Czytaj
W Internecie pojawiło się nagranie, które może narobić sporo kłopotów kandydatowi PO. Czytaj
PiS jasno stawia warunki. Czytaj
Zakończył się proces stulecia. Łódzki sąd rejonowy skazał kobietę za "narażenie Skarbu Państwa na straty". Co zrobiła Ewa Stokowska? Jakiej malwersacji się dopuściła? Otóż dała się sprowokować kontrolerowi Urzędu Skarbowego i robiąc dla niego ksero nie wstukała kwoty 30 groszy do kasy fiskalnej. Państwo straciło więc 5 groszy podatku.
Pani Stokowska dostała od Urzędu Skarbowego mandat na sume 200 złotych, którego jednak nie przyjęła. Rozpoczęła się trwająca wiele miesięcy sprawa sądowa, zakończona wyrokiem: operatorka kserokopiarki jest winna i musi zapłacić 130 zł grzywny oraz 170 zł kosztów sądowych.
Jak podaje "Polska Dziennik Łódzki", sędziowie są przekonani o słuszności swej decyzji. Rzecznik łódzkiego sądu powiedział:
To nie kwota niezapłaconego podatku jest przedmiotem postępowania, tylko zasada. Ta pani złamała przepisy prawa i sąd uznał, że jest to wykroczenie, za które musi odpowiedzieć. Gdyby obwiniona przyjęła mandat, to całej sprawy by nie było.
Wspaniale, że polska Temida tak dba o zasady. Szkoda, ze zdarza się jej to tak rzadko i nie wtedy, gdy trzeba. Jak bowiem uważają niektórzy prawnicy, całej sprawy rzeczywiście mogłoby nie być, ale właśnie ze względu na zawrotną wysokość kwoty. Doktor Jacek Skrzydło z Uniwersytetu Łódzkiego wyjaśnił dziennikarzom "Gazety Wyborczej", że Ewa Stokowska w ogóle nie powinna znaleźć się przed sądem:
W ustawie jest pojęcie znikomej społecznej szkodliwości czynu i sprawa o te grosze to idealny przykład. Moim zdaniem powinna być umorzona. Prawo nie może działać tak mechanicznie.
Doktor Skrzydło jest więc dokładnie odwrotnego zdania niż sędziowie. Ich zdaniem wymiar sprawiedliwości ma być automatycznie działającą, bezwzględną maszynerią. Biada tym, którzy wpadną w jej tryby! No chyba, że robią przekręty na sumach większych od 5 groszy. Np. na setkach milionów. Wtedy maszyneria nagle się zacina.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Debilizm durnej biurokracji.
xD
Darmo Sztuka ZDOBYWANIA PIENIEDZY
http://posluchaj-barnuma.zlotemysli.pl/slidin...
Ale lepiej późno niż wcale.
Pytam co z KRUS, chyba lepiej już by było jakby wzięli SLD do siebie.
Wtedy miast podwyższać podatki zniosło by się KRUS i po problemie.
...
www.tnij.org/ravas