Tymczasowy premier Czech dzieli swój wolny czas między żonę a kochankę. Z tą ostatnią będzie miał najprawdopodobniej dziecko. Prasa nad Wełtawą huczy od plotek. Czytaj
Unia Europejska została bez przywódcy, a przecież mamy kryzys - alarmują media na całym kontynencie. Sytuację mógłby uratować prezydent UE. Ale szanse na jego powołanie właśnie spadły.
CzytajPierwsze na świecie targi przeznaczone specjalnie dla nudystów odbędą się w dniach 1-5 kwietnia w holenderskim kurorcie Spaarnwoude. Zapowiada się największy festiwal golasów w Europie. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Nagusieńkiego Mirka Topolanka już widzieliśmy. Zaprezentował wszystko na zrobionych z ukrycia słynnych zdjęciach z willi Berlusconiego, w towarzystwie równie skąpo odzianych panienek. Teraz były premier, lider czeskiej prawicy pokazuje zdecydowanie mniej niż na Sardynii, ale za to jak!
Na serii billboardów, które witają Czechów na wakacjach za granicą, Topolanek i jego partyjni koledzy prezentują gołe torsy i kąpielówki, donosi "Rzeczpospolita". "Witajcie w Chorwacji", "Tu możecie o nas nie pamiętać" - głoszą hasła "wyborcze". Bo cała akcja nie jest zrobiona ot tak sobie, lecz z powodu zbliżających się wyborów parlamentarnych.
ODS udostępniło całą serię zdjęć. Panowie zdejmują gacie, panowie zakładają gacie. Panowie rozpinają koszule. Panowie prezentują torsy, panowie pokazują łydki. "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" - czytamy na ostatnich zdjęciach z serii.
W Chorwacji czeka na Czechów 100 billboardów, w Słowenii dziewięć. Łącznie w obu krajach ma wypoczywać w tym roku ponad milion potencjalnych wyborców Topolanka. To całkiem spory elektorat. Z pewnością niepozbawiony poczucia humoru, w końcu to Czesi.
Poczucie humoru to jest właśnie to, na co Topolanek i spółka liczą. Mam nadzieję, że nikt nie spowoduje wypadku, kiedy będzie na nas patrzył, żartuje David Vodrażka, wiceszef Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS).
Już teraz trąbią o nich w mediach. Były debaty telewizyjne na ten temat. Niektórzy mają dość zwykłych kampanii wyborczych. A ta jest próbką czeskiego humoru, liczy zyski ODS były wicepremier Czech Alexandr Vondra.
Zdaniem polityków czeskiej prawicy tak właśnie powinno się robić kampanię. Z humorem, bez zadęcia. Zwłaszcza że jest środek lata i ludzie nie znieśliby prezentacji programów. Poza tym, w przeciwieństwie do programów, niedawnego premiera w kąpielówkach przynajmniej zapamiętają.
Partia Topolanka, mimo skandali obyczajowych z byłym premierem w roli głównej, doprowadzenia rządu do upadku i ośmieszenia kraju podczas sprawowania unijnej prezydencji, ma się nieźle. Wygrała czerwcowe wybory europejskie, teraz liczy na powtórzenie sukcesu w wyborach parlamentarnych.
Czy goła wakacyjna brygada zdobędzie serca większości Czechów, okaże się jesienią.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
**********************************
Którego z tych panów chcielibyście przelecieć?
**********************************
Mój typ: drugi od prawej!!!
Coś więcej w temacie?
Pierwszy od lewej jest najgorszy.
Wszyscy maja fajne brzuszki, pierwszy po prawej ma tez fajna klate :P
mi sie podoba :P:P:P
wiecej takich inicjatyw prosze. tylko bez kaczynskich itp.
Poza tym - mam juz chlopaka, wiec zadne skoki w boki nie wchodza w gre. Nawet z bylym premierem Chorwacji :)