Kabaret "Sierpień 80" przedstawia: straszna historia pewnego pisuaru. Czytaj
Mikołajkowa akcja charytatywna wywołała awanturę. Nic dziwnego. Czytaj
To nie żart, tylko skutek absurdalnej nowelizacji kodeksu karnego. Nawet prowadzenie bloga jest przestępstwem. Czytaj
Po co oni to robią? Czytaj
"Kryminalne władze" dokonują kryminalnych czynów? Czytaj
Brutalna prawda prosto w oczy. Czytaj
Niewygodna prawda o katastrofie pod Smoleńskiem. Czytaj
Rocznicowy pokaz miłości bliźniego trwa. Czytaj
Można odetchnąć pełną piersią. Czytaj
Zjazd "Solidarności" to miał być mecz do jednej bramki. Ale coś poszło nie tak. Czytaj
Tak plecie szef parlamentarnego zespołu zajmującego się katastrofą smoleńską. Czytaj
Jest na to wyrok sądu. Czytaj
Księżycowy pomysł zgłosił Jan Rulewski, senator PO. Chce w ten sposób zdobyć pieniądze na pomoc emerytom.
Zamach na napoje chłodzące na szczęście ma nastąpić dopiero po wakacjach. Rulewski, senator Platformy i znany PRL-owski opozycjonista, planuje wprowadzić stosowne zapisy do nowelizowanego właśnie budżetu. "Gazeta Wyborcza":
Senator chce także objąć akcyzą napoje smakowe i sztucznie aromatyzowane w plastikowych butelkach. - Jest problem z recyklingiem tych opakowań. Jeśli będą droższe, niektórzy się zastanowią, czy warto je kupować - mówi.
Najbardziej popularny "napój smakowy i sztucznie aromatyzowany" to coca-cola. Jeśli Rulewski postawi na swoim, będzie dostępna z banderolą. Tylko co ze szklanymi butelkami i sokami w kartonach - senator milczy na ich temat. Może to i lepiej.
Pieniądze wyciągnięte z kieszeni amatorów najpojów bezalkoholowych i kolorowych drinków mają pójść na dofinasowanie leków dla najbiedniejszych emerytów. Jan Rulewski chce, by mogli oni kupować medykamenty za 10 proc. ich wartości. Potrzeba na to miliardów złotych, polityk PO chce je zdobyć podnosząc akcyzę - nie tylko na napoje - ale także na samochody z silnikami powyżej dwóch litrów oraz wprowadzając nowy podatek od motocykli i quadów. Uzasadnia to tak:
To są rzeczy ekskluzywne. Ich zamożnych nabywców będzie stać na wyższe opłaty.
I to mówi parlamentarzysta partii mieniącej się liberalną - ugrupowania, które ma słowo "obywatelska" w nazwie. Co prawda, Rulewski zgłasza też sensowny postulat, by rolnicy zaczęli płacić składkę zdrowotną. Ale mało kto zwróci na niego uwagę - skutecznie ją odwróciły bzdury, których senator naopowiadał wcześniej.
Nie chodzi nawet o to, że na lekach sprzedawanych z 90-procentową bonifikatą skorzystają przede wszystkim koncerny farmaceutyczne. Albo o to, że emeryci nie są tradcyjnym elektoratem PO. Tylko o kompletnie absurdalny plan opodatkowania napojów chłodzących.
Wyobraźcie to sobie: cola obłożona akcyzą jak alkohol czy benzyna. Jeśli stanie się to rzeczywistością, doczekamy się zapewne powstania mafii kofeinowej. Media będą donosiły o kolejnych przypadkach zatrucia colą niewiadomego pochodzenia, a przez granice - zwłaszcza te unijne - będą maszerować przemytnicy z butelkami brunatnego napoju. Agentom CBA przyjdzie sprawdzić, czy za nowym podatkiem nie stoją producenci wody mineralnej.
Wtedy nie pozostanie już nic innego, jak postawić na granicach tablice z napisem "Rzeczpospolita Polska - ruchoma szopka". Turyści będą zachwyceni.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
niech się lodziarze POdzielą z budzetem
PO polowie i bedzie sprawiedliwie
Lepiej zróbcie odpowiednie segregowanie w Polsce śmieci, bo UE nas zasypie z tymi karami.
10% śmieci jest filtrowana recyklingiem , a powinno dużooooo więcej.
buhaha 10% to jest to co ludzie sami dobrowolnie wrzucają do pojemników.
Urzędniki oprócz od podstawienia tego typu pojemników nie wykonali NIC więcej,
bo tak muszę płacić za to czego nie lubie, nie chce i co mi przynosi straszne straty... g. nie demokracja.
Wymienione wyżej napoje ZAWSZE wzbudzają kontrowersje, lecz u NICH liczą się wyłącznie badania.
Zawartość tłuszczu w tych napojach to 0%, czyli od tłuszczu nie utyjemy, bo go nie ma. Węglowodany są, ale jest ich bardzo mało i są to tzw. __NISKIE węglowodany, tj. do 26% wzrostu czyli wzrost poziomu cukru we krwi po ich spożyciu, nigdy nie przekracza: Coca-cola do 13%, fanta pomarańczowa 1 tj. jeden %, piwo jasne do 8% wzrostu.
Każdy kto zechce, może sobie te wzrosty sprawdzić WŁASNYM glukometrem i NIE jest to TRUDNE !!
Problem może wystąpić dopiero w przypadku kumulacji toksyn, tj. gdy wypijamy więcej niż 0,5 litra takiego napoju dziennie. W przeciwnym razie przy mniejszym spożyciu nasze laboratorium (wątroba) radzi sobie neutralizując tę małą ilość toksyn SKUTECZNIE.
Wobec tego napoje te nie mogą być ZALECANE, nie muszą być ZAKAZANE i dlatego też klasyfikujemy je jako DOZWOLONE. Ostanie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.
PUENTA: Coca-Cola, to produkt energetyczny i orzeźwiający, co OCZYWISTE !!
__Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL