Brazylijski rząd chce powstrzymać wyrąb lasów deszczowych nad Amazonką. Puszcza zamiast drewna dostarczy naturalnego kauczuku, a państwowa fabryka wyprodukuje z niego miliony prezerwatyw. Czytaj
Kampania marketingowa miała promować używanie przez przewoźnika autobusowego ekologicznego paliwa. Okazała się chyba jednak nie do końca przemyślana. Czytaj
Vaclav Klaus - nazywany "największym eurosceptykiem na urzędzie" - rozpocznie demontaż Unii Europejskiej? Czeska prezydencja we wspólnocie właśnie się rozpoczęła. Czytaj
Wybranie przez Niemców Polski na miejsce przeprowadzenia Holokaustu staje się dla naszego kraju przekleństwem. Czytaj
Wizerunek kontrowersyjnej maskotki trafił na łamy jednej z polskich gazet. Czytaj
Ale to nie oznacza wcale, że nie może być naprawdę ostro. Czytaj
No bo przecież nie musiała być tak wyzywająco ubrana, prawda? Czytaj
Polska prowincja często okazuje się być gniazdem zepsucia i seksualnej patologii. Czytaj
W tej sprawie skandal goni skandal. Co się jeszcze zdarzy? Czytaj
Policja mówi, że to legalne, ale nie poleca takiego źródła zarobkowania. Czytaj
Kilka dni temu świętowaliśmy rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz. Lecz czy rzeczywiście jest co czcić? Czytaj
Ten, kto pierwszy powiedział, że kryzys dobrze robi na kreatywność, niewątpliwie miał łeb na karku. Oto bowiem Brazylijczycy wpadli na pomysł, jak chronić wodę i ratować lasy tropikalne. Brazylijska grupa ekologów SOS Mata Atlantica w reklamówce puszczanej w telewizji w oryginalny sposób zachęca naród do oszczędzania wody.
Reklama zatytułowana "Xixi no Banho" pokazuje animowane ludziki pluskające się pod prysznicem - w tym tak znane jak King Kong, Obcy czy Michael Jordan. Wykonują one wszystkie czynności, które porządny Brazylijczyk pod prysznicem wykonywać powinien. Namydlają się, tańczą i... sikają. Reklama kończy się okrzykiem dzieci: "Sikaj pod prysznicem, ratuj lasy tropikalne!"
Według autorów reklamówki jedno gospodarstwo domowe jest w stanie zaoszczędzić w ten sposób 4.380 litrów wody w ciągu zaledwie jednego roku. Nie wiemy, jak ma się to do dotychczasowych nawyków narodu brazylijskiego, ale nawyki narodu polskiego niewątpliwie spodobałyby się tamtejszym ekologom.
Bo my nie od dziś ratujemy lasy jak szaleni. Bez jednego słowa zachęty.
O reklamówce pisze też blog Tierralatina, w którym można znaleźć tłumaczenie jej "skomplikowanego" tekstu.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
na deszczu
Czy to nie oszczednosc?
Zygmus czy Ty sie nigdy nie kapiesz?
Kapie sie codziennie!
A wode zmieniasz?
Czy jakos tak?