Brazylijski rząd chce powstrzymać wyrąb lasów deszczowych nad Amazonką. Puszcza zamiast drewna dostarczy naturalnego kauczuku, a państwowa fabryka wyprodukuje z niego miliony prezerwatyw. Czytaj
Ofensywa ministerstwa środowiska.
CzytajKampania marketingowa miała promować używanie przez przewoźnika autobusowego ekologicznego paliwa. Okazała się chyba jednak nie do końca przemyślana. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
Stało się! Już kochamy kampanię wyborczą. Czytaj
Rzecznik ostrzega. I ma rację. Sami zobaczcie. Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Ten, kto pierwszy powiedział, że kryzys dobrze robi na kreatywność, niewątpliwie miał łeb na karku. Oto bowiem Brazylijczycy wpadli na pomysł, jak chronić wodę i ratować lasy tropikalne. Brazylijska grupa ekologów SOS Mata Atlantica w reklamówce puszczanej w telewizji w oryginalny sposób zachęca naród do oszczędzania wody.
Reklama zatytułowana "Xixi no Banho" pokazuje animowane ludziki pluskające się pod prysznicem - w tym tak znane jak King Kong, Obcy czy Michael Jordan. Wykonują one wszystkie czynności, które porządny Brazylijczyk pod prysznicem wykonywać powinien. Namydlają się, tańczą i... sikają. Reklama kończy się okrzykiem dzieci: "Sikaj pod prysznicem, ratuj lasy tropikalne!"
Według autorów reklamówki jedno gospodarstwo domowe jest w stanie zaoszczędzić w ten sposób 4.380 litrów wody w ciągu zaledwie jednego roku. Nie wiemy, jak ma się to do dotychczasowych nawyków narodu brazylijskiego, ale nawyki narodu polskiego niewątpliwie spodobałyby się tamtejszym ekologom.
Bo my nie od dziś ratujemy lasy jak szaleni. Bez jednego słowa zachęty.
O reklamówce pisze też blog Tierralatina, w którym można znaleźć tłumaczenie jej "skomplikowanego" tekstu.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
na deszczu
Czy to nie oszczednosc?
Zygmus czy Ty sie nigdy nie kapiesz?
Kapie sie codziennie!
A wode zmieniasz?
Czy jakos tak?