W Waszyngtonie rozważano atak na siły rosyjskie podczas inwazji na Gruzję w sierpniu 2008 r. Tak twierdzi amerykański dyplomata. Czytaj
W pierwszą rocznicę wojny gruzińsko-rosyjskiej dojdzie do kolejnej zbrojnej interwencji Moskwy? Wiele na to wskazuje. Czytaj
Ujawniono okoliczność straszliwą: NATO nie ma planu obrony Polski przed napadem ze strony Rosji! A przecież każdy wie, że Rosjanie nic innego nie robią, tylko knują, jakby tu Polskę napaść. Czytaj
Czy potrzeba seksu zawsze przeważa nad rozsądkiem? Dowiemy się tego w wielkim eksperymencie, który zostanie przeprowadzony za kilka miesięcy. Czytaj
Jest śmiesznie i nikt nikogo o antysemityzm nie posądza. No, prawie. Czytaj
Skandal goni skandal. W tej samej szkole! Czytaj
Gimnazjalistka stojąca przy taśmie 24 godziny non stop - to zwykły widok w jednym z zakładów pod Legnicą. Czytaj
To nie żart, to nauka. No, prawie. Czytaj
Warszawskie gimnazjalistki już wiedzą jak sobie radzić w życiu. Czytaj
Dziewczyna była regularnie dręczona przez kolegów i koleżanki. Bez większego powodu. Czytaj
Rzecznik ostrzega. I ma rację. Sami zobaczcie. Czytaj
Uciemiężona maturzystka staje się nową gwiazdą walki o wolność. Czy o co oni tam teraz walczą. Czytaj
Brytyjscy bezrobotni z okolic Norwich są zszokowani nową strategią jednej z miejscowych firm. Czytaj
"Zdrada Obamy", czyli rezygnacja z przygotowanego przez administrację Busha programu tarczy antyrakietowej, sprawiła, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej tracą zaufanie do Stanów Zjednoczonych i NATO. Całkiem słusznie - uważa Ronald Asmus, amerykański politolog, który w 2000 roku otrzymał w Polsce Krzyż Komandorski Orderu Zasługi, za starania na rzecz przyjęcia naszego kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego. W jego tekście, opublikowanym na łamach "Polski", czytamy:
Nie należy się dziwić, że mieszkańcy Europy Środkowej i Wschodniej wątpią, czy NATO by im pomogło w potrzebie. Politycy nie chcą tego mówić publicznie, ale prywatnie przyznają, że nie mają już pewności, czy NATO byłoby zdolne przyjść im z pomocą, gdyby wybuchł kryzys z udziałem Rosji. Nie wierzą już w solidarność polityczną i nie sądzą, żeby zgrzytająca machina NATO została uruchomiona.
Sojusz Północnoatlantycki, przyznaje Asmus, faktycznie nie działa jak trzeba. Amerykanin podaje przykład ubiegłorocznej wojny rosyjsko-gruzińskiej, podczas której NATO zwyczajnie zdezerterowało. Politolog przyznaje wprost: NATO zdegenerowało się a Stany Zjednoczone popełniają wiele błędów w polityce wobec Polski.
Do tego rzeczywistość wcale nie wygląda tak, jak wydawało się naiwnym amerykańskim politykom. Sądzili oni, że wejście Polski do Unii Europejskiej i NATO sprawi, iż Rosja pożegna się z możliwością ingerowania w sprawy naszego regionu. Ale Moskwa - cóż za zaskoczenie - i tak robi swoje. Ostatnio załatwia na przykład, nad głowami państw Środkowej i Wschodniej Europy, sprawę z gazrurką.
A kiedy już Rosja dogada się z Niemcami, tymczasem zaś NATO i Unia Europejska dalej będą demonstrować swoją niemoc, któregoś dnia dojść może do wniosku, że pora na zastosowanie bardziej tradycyjnych, siłowych środków. Jeśli do tego dojdzie - co prognozowali już kilkanaście lat temu Caspar Weinberger i Peter Schweizer w książce Następna wojna światowa - możemy zostać sami, pomimo wszystkich umów i sojuszy. Czyli tradycji stanie się zadość.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
...
www.tnij.org/gruszka2009